Udostępnij

6-10.04.2010, 5 dni szkolenia pod okiem światowej sławy neurorefleksologa, autora Sorensensystem® – Lone Sorensen-Lopez.

6-10.04.2010, 5 dni szkolenia pod okiem światowej sławy neurorefleksologa, autora Sorensensystem® – Lone Sorensen-Lopez.

Pani  Lone przyjechała do Czech, na zaproszenie Czeskiego Międzynarodowego Instytutu Refleksologii Twarzy, który prowadzony jest przez Panią Jolantę Górską – www.miro-cz.eu, szkolić przyszłych terapeutów (neurorefleksologów) – Sorensensystem®

Tak się przypadkowo złożyło, że moja Monika zainteresowała się tą metodą wcześniej. Odbyła w trybie eksternistycznym, w Czechach, kurs I i II stopnia refleksologii twarzy właśnie pod okiem Pani Joli Górskiej. Byłem tam jako model, Monika ćwiczyła na mnie.

Monika po ukończeniu pierwszych dwóch stopni mogła swobodnie udać się na kolejne. Znowu „padło” na Czechy ale tym razem pod okiem samego mistrza i twórcy tej metody – Lone Sorensen-Lopez. Nie muszę ukrywać, że byłem z tego faktu podwójnie zadowolony. Po pierwsze spotkanie z mistrzem a po drugie uwielbiam jeździć do Ustronia na odpoczynek, a Czechy tuż tuż. Wziąłem zatem urlop po świąteczny i pojechaliśmy na szkolenie.

Lone Sorensen Serwis-Masazysta.plByłem tam jako gość, oczywiście z aparatem i czujnym okiem reportera, bo nagrywać zabroniono…a szkoda.

Panią Lone poznałem wcześniej u Pani Beaty Sekuły w MIRT (Międzynarodowy Instytut Refleksologii Twarzy) w Warszawie, czego efektem jest krótki wywiad – wywiad z Lone Sorensen.

Tym razem miałem okazję przebywać (oczywiście z przerwami) z mistrzem znacznie dłużej, bo prawie 5 dni. Pięć dni dużej dawki informacji! Tutaj chciałbym podziękować dwóm tłumaczkom, Asi, która jest terapeutą Sorensensystem®  i Eli Żuk-Widmańskiej, która z kolei prowadzi portal www.Ajurweda.pl,  bo bez nich było by krucho z porozumiewaniem się z Panią Lone.

Pierwszego dnia było najtrudniej. Szkolenie rozpoczęło się o godz. 9.00 a zakończyło trochę po 22.00. Kurs dotyczył I stopnia Praxis Vertebralis. I tutaj miałem kolejne szczęście gdyż moja Monika nie miała pary, tak jakoś się złożyło… zostałem, za pozwoleniem organizatorów i samej Pani Lony, modelem Moniki. Mogłem więc nie tylko z bliska przyjrzeć się terapii, spróbować jej na sobie ale także – potrenować Praxis Vertebralis! Co zresztą uczyniłem.

Praxis Vertebralis (PV) – to metoda Sorensensystem®. Może być stosowana samodzielnie bądź razem z innymi metodami tego systemu.

Serwis-Masazysta.pl utrzymywany jest z przychodów pochodzących z reklam. Materiały w nim gromadzone mogą powstawać właśnie dzięki tym dochodom. Dziękujemy za wsparcie i uszanowanie ich obecności.


"… Datuje się ją na lata 460-377 p.n.e a więc czasy Hipokratesa a przed 5 rokiem naszej ery lekarz z Tybetu Yhom Po, wspólnie z 5 innymi praktykami utworzył pierwszy uniwersytet medycyny naturalnej, gdzie właśnie nauczano Praxis Vertebralis. Współcześnie terapia ta zakłada, że praca na receptorach kręgosłupa i strukturach przez niego chronionych, poprzez oddziaływanie odruchowe – kontroluje funkcje ludzkiego ciała.
Wiadomym jest, że wszelkie zmiany na poziomie rdzenia kręgowego i ich wpływ na zakończenia nerwowe są przyczyną wielu schorzeń ostrych i przewlekłych. Praxis Vertebralis rozpatruje zaburzenia w kontekście poszczególnych par nerwów rdzeniowych, które korespondują z narządami wew. i częściami ciała. Współczesny praxis praktykuje się na stopach
…" czytamy w materiałach szkoleniowych.

Z wielką uwagą zabrałem się do poznawania szczegółów pracy w technice PV, tym bardziej, że pracuje się tam m.in. „na kręgosłupie” co jest moją domeną.
Praxis wykonywany jest na stopach, gdzie odrysowane są specjalne mapy całego ciała, podobnie jak w refleksologii klasycznej, z tym tylko, że istnieją znaczne różnice między nimi w umiejscowieniu punktów czy stref odpowiedzialnych za konkretne narządy itp.

W I module PV mamy do czynienia z mapą neurologiczną receptorów 16 tygodniowego płodu na której pracują terapeuci. Mapa ta odzwierciedla strefy i punkty należące do poszczególnych narządów wew. człowieka. Specjalną techniką ucisku stymuluje się w określonej kolejności, w określonym kierunku każdy z wyznaczonych tam punktów czy stref. Prócz samego pobudzania terapeuta „poszukuje” znajdujących się tam „złogów” (podobnie jak na twarzy) czyli miejsc odmiennych, napiętych, wyczuwalnie innych. Te informacje będą mu potrzebne do dalszego ustalania terapii.

Potem przechodzimy do pobudzania linii kręgosłupa (kręgi szyjne, piersiowe, lędźwiowe, krzyżowe i kości guzicznej) znajdującej się konkretnie ustalonym miejscu oraz do rozluźniania mięśni przykręgosłupowych  znajdujących się poniżej ale także w konkretnie namacalnym miejscu. Owe miejsca są ciekawie dobrane. Osoby które udały się na kurs, wiedzą o tym, że kości element twardy (w tym przypadku kości kręgosłupa) umiejscowione są na twardej części stopy. Linia kręgosłupa biegnie wzdłuż kości stopy. Mięśnie przykręgosłupowe, jako element miękki, znajdują się na części miękkiej stopy, na jej mięśniach. Po prostu natura.

Tak jak wspominałem, PV  przeprowadzany jest w oparciu o specjalne „procedury” ustalone kierunki działania i specjalną techniką, nie może być inaczej. Stymulacja linii kręgosłupa i jego mięśni to także system specjalnych technik ucisku, odpowiedni chwyt stopy pacjenta a także  kolejność oraz intensywność (głębokość) pobudzania. Zabieg ten, jak wszystkie zabiegi Sorensensystem®  zakończane są tzw balansowaniem. Balansowanie ma na celu zrównoważenie, uspokojenie ciała a zarazem wzmocnienie stosowanej terapii.

Lone Sorensen, Serwis-Masazysta.plMusze przyznać, że podczas stymulacji mojej stopy przez Panią Lone (zdjęcie po prawej) odczuwałem wyraźny impuls w tej części kręgosłupa, która akurat była pobudzana. Jednym słowem – Neurorefleksologia działa!

Sam zabieg PV trwa mniej więcej 20min, więc jest raczej krótkim zabiegiem ale niezwykle efektywnym a połączony z Neurorefleksologią Twarzy umożliwia uzyskanie jeszcze lepszych wyników terapeutycznych.

Kolejne dni szkolenia dotyczyły III i IV stopnia Neurorefleksologii Twarzy. Nie uczestniczyłem w tych szkoleniach z taką intensywnością jak w PV. Wiem tylko, że nie było łatwo i choć szkolenia trwały krócej, bo od 9.00-17.00 to uczestniczy wychodzili mocno zmęczeni, trochę otumanieni (dużą dawką wiedzy) ale zadowoleni.

Pani Lone jest cierpliwym nauczycielem o bardzo dużej wiedzy nie tylko teoretycznej, ale także o  kolosalnej wiedzy praktycznej popartej ogromnym doświadczeniem. Pani Lone poświęciła swojej terapii ponad 30 lat swego życia, przeprowadziła ponad 150 tys. zabiegów, wyszkoliła ponad 6 tys. refleksologów na całym świecie. Liczby mówią za siebie.

[page-break]

Moim zdaniem o PV

Bardzo ciekawa, praktyczna terapia z ogromnymi możliwościami stosowania i rozwoju. Dla tych chętnych, którzy obiorą kierunek neurorefleksologia to PV będzie jednym z etapów do przejścia, który WARTO przejść. Warto również nauczyć się szeregu innych terapii z Sorensensystem®, choć nie są to proste i tanie szkolenia.  Bardzo duża dawka wiedzy.  Zaczynamy naukę od Refleksologii Twarzy a kończymy np: na Terapii Temprana.
Na koniec uwaga – uczmy się u licencjonowanych nauczycieli Sorensensystem®

 

Podziękowania

Serdeczne podziękowania:

  • dla Pani Lone Sorensen za umożliwienie mi namacalnego sprawdzenia tej terapii, za dawkę wiedzy i szkolenie Moniki
  • dla Joli Górskiej za to samo, za przeprowadzenie eksternistycznego kursu Monice  + za cierpliwość 🙂
  • dla Krzysztofa Górskiego (organizatora praktycznego) za free internet, kawę, zdjęcia z mistrzem + także za cierpliwość
  • dla Asi i Eli za ich tłumaczenie, ja bym sobie język połamał 🙂
  • dla Wszystkich uczestników szkolenia. 

Uczestniczy szkolenia Sorensensystem, Serwis-Msazysta.pl 

Więcej zdjęć dostępnych tutaj – http://picasaweb.google.com/serwis.masazysta/Kurs_lone_sorensen

 

Przydatne linki

“Instituto De Reflexologia Podal/Facial International” Lone Sorensen –
www.reflexologiafacial.es

Strona o Sorensensystem® – www.facereflexology.info
Lone Sorensen – LONE_SORENSEN_STORY.pdf

MIRO – www.miro-cz.eu
MIRT –  www.refleksoterapia.net.pl
 
Strona o Terapii Temprana – www.temprana.org
Temprana w Polsce – www.temprana.pl
 

autor: Marcin.Banasinski
link:


Udostępnij

Komentarze

komentarze