Udostępnij

stół do masażu w samochodzie… jak to wygląda…

stół do masażu w samochodzie… jak to wygląda…

Fiat Seicento.

Nie będę się rozpisywał na temat tego auta, 3 drzwiowa bryła tego samochodu małolitrażowego jest doskonale wszystkim znana. SC jest typowo miejskim autem, dość ekonomicznym… oczywiście, zależy od silnika i formy jazdy. Ja posiadam SC Sporting, w tym przypadku spalanie wacha sie w granicach 8 /100km. Mniejsze jednostki napędowe nie są aż tak zachłanne na paliwo, 6l/100km w jeździe mieszanej jest dobrym wynikiem. Auto 4 miejscowe (nie sądzę by 5 osoba się zmieściła 🙂 ) ma niewiele miejsca z tyłu, a właśnie tylko tam możemy umieścić nasz stół.

Z doświadczenia wiem, że stół umieszczamy na tylnym siedzeniu przez drzwi od strony kierowcy. Jest to najszybsza forma, ponieważ zaraz po włożeniu stołu zasiadamy za kierownicą auta. Nie trzeba biegać na około. Podobnie jest z wyjęciem stołu, wysiadamy i zaraz wyjmujemy stół. Sytuacja zmienia się gdy parkujemy w ciasnym miejscu, np. na parkingu… chociaż ja zawsze staram się zostawić więcej miejsca od strony kierowcy.

Włożenie stołu.

Używając pokrowca (w tym przypadku, pokrowiec „standard” Firmy HABYS) zanim zdejmę stół z ramienia, przesuwam fotel, uzyskując dostęp na tylna kanapę. Łapię za dwa uchwyty (paski zapinające) umieszczam, wsuwając go w pozycji pionowej i opieram go na oparciu tylnej kanapy. Stół musi przyjąć pozycję nachyloną, by ciężar jego spoczął na oparciu tylnym. Przy spokojnej jeździe, umiejscowienie w ten sposób stołu nie pozwoli na przemieszczenie się go podczas gwałtownego hamowania, a jeśli nawet, to istnieje tylko ewentualność „uderzenia” stołu w zagłówki foteli przednich i stół ponownie wraca do pierwotnej pozycji.

Można co prawda zabezpieczyć go tylnymi pasami bezpieczeństwa, ale „gra nie warta świeczki”, jak ktoś nie wierzy… niech spróbuje 🙂 „Pionowy” sposób umiejscawiania stołu, nie zasłania widoku przez tylna szybę i jest jedyną możliwością kolokacji w tym aucie.

Ciekawe, że:

poprzedni model Fiata – Cinquecento (CC) ma widocznie więcej miejsca z tyłu, bo jest możliwość położenia stołu na tylnej kanapie. Wkładanie i wyjmowanie stołu z CC jest analogiczne do samochodu SC.

Wyjęcie stołu.

Postępujemy odwrotnie jak w przypadku włożenia. Dodam tylko, że po wydostaniu stołu z auta, stawiam go pierw na progu drzwi, później sobie na stopie, by nie ubrudzić spodu pokrowca (stawiamy go często w domu pacjenta np. na dywanie), z tej pozycji zakładam na ramię, zamykam samochód i w drogę na masaż.

Podsumowanie.

No cóż, nie jest to zbyt wygodne auto i nie ma zbyt dużo miejsca dla naszego stołu. SC z zapakowanym stołem staję się autem 2-osobowym.

Minusy:

  • mało miejsca w środku, miejsce dla jednego stołu
  • włożenie stołu tylko przez drzwi i w pozycji pionowej
  • niewielkie pole manewru
  • stół może "latać" podczas jazdy 

Plusy:

  • auto małe, nie ma problemu z parkowaniem
  • małe spalanie mniejszych jednostek napędowych
  • auto dość tanie w utrzymaniu
     
     
     

P.S. Wszelkie rady, komentarze mile widziane.

autor:

Marcin Banasiński

 

autor: Banasinski
link:


Udostępnij

Komentarze

komentarze