Udostępnij

28 października 2008 roku, w Policealnej Integracyjnej Szkole Masażu Leczniczego Nr 2 w Krakowie, przy ul. Królewskiej 86, miały miejsce lokalne targi masażu (IX Krakowskie Targi Masażu – Masaż Współczesny) Jako Serwis-Masażysta.pl , patron medialny także w nich uczestniczyłem.

28 października 2008 roku, w Policealnej Integracyjnej Szkole Masażu Leczniczego Nr 2 w Krakowie, przy ul. Królewskiej 86, miały miejsce lokalne targi masażu (IX Krakowskie Targi Masażu – Masaż Współczesny) Jako Serwis-Masażysta.pl , patron medialny także w nich uczestniczyłem.

Targi rozpoczęły się o godz 13.00. Goście, w większości uczniowie szkoły, choć było kilka osób przyjezdnych, wypełnili po brzegi specjalnie przygotowaną do targów salę. Sala niewielka, choć wystarczająca by pomieścić trochę ponad setkę osób, znajdująca się na 3 piętrze budynku szkoły. Organizatorzy przygotowali minibufet z napojami i słodkim poczęstunkiem, działający co prawda tylko w przerwach pomiędzy wykładami, ale zainteresowanie wykładami było na tyle duże, że nikt nie przebywał poza salą wykładową.

W pierwszej kolejności powitała gości Dyrektor Szkoły Pani mgr Renata Żukiewicz – Topa. Następnie głos zabrał główny organizator – Pan Mateusz Borkowski, przedstawił pokrótce wykładowców i tematy wykładów.

Grzegorz Lewandowski jako pierwszy, po perypetiach ze sprzętem, wystąpił z 2 tematami – Rewitalizacja poporodowa” i „Niepowodzenie w modelowaniu sylwetki” (zobacz prezentacje). Tematy przedstawione z medycznego punktu widzenia. 

Zaraz po Grzegorzu wystąpiła Kanya Krongboom z pokazem masażu Tajskiego (skrót pokazu dostępny wkrótce). Bardzo interesujący był Pokaz Pani Kanyi. Oglądaliśmy go z zaciekawieniem. Piotr Szczotka wziął na siebie komentowanie pokazu, przekazując (przybliżając) kolejne kroki (techniki) osobom niewidzącym.

Na kolejnej przerwie miałem przyjemność uczestniczyć w ciekawej dyskusji dotyczącej przyszłości masażu i masażystów (bio też) w Polsce. Wraz z Panem Adam Zborowski, Grzegorzem Lewandowskim i Zdzisławem Drobnerem rozmawialiśmy o kolejnych niepokojących sygnałach braku wykształcenia, braku uprawnień i ogólnego bałaganu prawnego wokół naszej branży.

Rozmowa nie trwała długo, następny wykład prowadził Piotr Szczotka i zabrał głos w sprawie –  masażu klasycznego, możliwości samego masażu i jego promowania oraz poruszył temat masażu w medycynie estetycznej.

Zaraz potem, Ludmiła Petrenko opowiadała nam o kosmetykach firmy ATW i masażu wzorowanego na ruchach Tai-chi (zobacz, musisz być zalogowany) oraz masażu sakiewkami (zobacz, musisz być zalogowany). Pokaz tych dwóch masaży wprowadził lekką, senną atmosferę, spowodował zrelaksowanie się nie tylko modelki.

Miękka terapia manualna i zastosowanie w masażu wąskich klinów terapeutycznych to temat pana Zdzisława Drobnera. Temat ciekawy, „obudził” słuchaczy po wcześniejszym pokazie Pani Ludmiły. Na uwagę zasługuje forma z jaką Pan Zdzisław przekazuję swoja wiedzę: fachowo a zarazem wesoło.

Na sam koniec targów Pani Beata Sekuła z MIRT (Międzynarodowy Instytut Refleksologii Twarzy)  wystąpiła z pokazem”Refleksoterapia twarzy i głowy” (skrót pokazu dostępny niedługo na serwisie). Skupiliśmy się wokół Pani Beaty, oglądaliśmy jej poczynania. Padały pytania, były odpowiedzi. Jednym słowem – ciekawie.

 

Zapraszam do obejrzenia migawek z targów:

 

Moim zadaniem było przekazanie Wam jak największej ilości informacji. Pomimo że Targi miały raczej charakter bardziej lokalny i trwały krótko to wiedza jaka na nich była przekazana warta była przyjazdu. Tak moi drodzy, chce Was uczulić, na to, że nie tylko kurs, szkoła czy książka ale właśnie takie targi, nawet te małe niosą za sobą dużo praktycznej i teoretycznej wiedzy. Warto na nie jeździć. Mam nadzieję, że w niedługim czasie Policealna Integracyjna Szkoła Masażu Leczniczego Nr 2 ponownie zorganizuje takie Targi. Jakby co? To od razu na nie zapraszam.

Korzystając z okazji chciałbym jeszcze raz podziękować organizatorom – za tak udane targi wykładowcom – za cierpliwość i umiejętność przekazywania wiedzy a słuchaczom, że tak licznie przybyli. Dziękuję.

Marcin Banasiński


Udostępnij

Komentarze

komentarze