Udostępnij

23 listopada 2013 w Słupsku w Wojewódzkim Zespole Szkół Policealnych,odbyło się – IV Sympozjum Profesjonalnego Masażu. Nasz serwis objął patronat medialny nad tą imprezą. Ktoś mógłby mi zarzucić, że relacja z imprezy pojawia się miesiąc po czasie … ale wierzcie mi,  miałem ważny powód by zaczekać z publikowaniem tej relacji. Powodem tym był … prototyp składanego stołu do masażu i to nie byle jakiego. Moim zdaniem to może być rewolucja w masażu mobilnym … nie mechanicznym.

23 listopada 2013 w Słupsku w Wojewódzkim Zespole Szkół Policealnych,odbyło się – IV Sympozjum Profesjonalnego Masażu. Nasz serwis objął patronat medialny nad tą imprezą. Ktoś mógłby mi zarzucić, że relacja z imprezy pojawia się miesiąc po czasie … ale wierzcie mi,  miałem ważny powód by zaczekać z publikowaniem tej relacji. Powodem tym był … prototyp składanego stołu do masażu i to nie byle jakiego. Moim zdaniem to może być rewolucja w masażu mobilnym … nie mechanicznym. O masażu mobilnym niemechanicznym można poczytać – TU . Ale po kolei.
 
Na sympozjum wybrałem się z żoną i pojechaliśmy już w piątek. Z Warszawy do Słupska, daleka droga. Nocleg w internacie przy szkole i rano na 9.00 w sobotę byliśmy już na miejscu. Sala gimnastyczna znana już z poprzednich spotkań, przygotowana była niemalże tak samo … tylko krzeseł było znacznie więcej. Tym razem przybyło ponad 200 uczestników. Naprawdę ładna liczba, tak trzymać.

Parę minut po 9.00 IV Pomorskie Sympozjum Profesjonalnego Masażu, zostało oficjalnie otwarte przez dyr Szkoły Panią Iwonę Wróblewską-Bargowską. Zaraz potem, Pani Magdalena Majkowska zapowiedziała pierwszego wykładowcę – Małgorzatę Żurawską, która wystąpiła z tematem: „W zdrowym ciele, zdrowy duch” Niby wszystko jest w tym temacie jest wiadome a mimo to słuchałem (myślę, że inni też) z zaciekawieniem. Zależność pomiędzy ciałem a duchem jest bardzo ważnym aspektem nie tylko praktyce masażysty.  

Kolejnym wykładem był wykład Pana dr Edwarda Pokornego, który przekonywał o aktywności fizycznej masażystów, jako bardzo ważnym elemencie w ich pracy. Praca masażysty wymaga przecież tężyzny fizycznej.

Przyszła kolej na mnie i wystąpiłem z pierwszym moim wykładem/pokazem, który notabene odbył się 2 lata temu w tym samym miejscu – masaż Work-site. Mam tylko nadzieję, że choć trochę przybliżyłem uczestnikom zasady tego masażu i szczegóły o którym warto wiedzieć wykonując ten masaż.

Przerwa  kawowa, trwała ponad 30 min. Uczestnicy w tym czasie, prócz kawy, herbaty i mnogości ciastek, mogli obejrzeć stoiska sponsorów:
firmy MOV – producenta sprzętu do masażu. Stoisko zostało zorganizowane na sali gdzie odbywało się sympozjum. Można było obejrzeć wystawione tam stoły do masażu a między innymi podpatrzyłem nowość – stół składany na 4 części! Bardzo mnie zainteresował, Taka niewielka walizka, która po rozłożeniu okazała się pełnowymiarowym stołem do masażu, moim zdaniem rewelacja. Zobaczcie sami – FILM
Producent MOV dostarczył wszelkie sprzęty potrzebne do wykonania pokazów.
W korytarzu przed wejściem na sympozjum, zorganizowane zostały stoiska dla pozostałych sponsorów:   
firmy Rejuvi cosmetics – kosmetyki do masażu, zainteresowanie było spore  i Księgarni Ratuszowej z ciekawymi pozycjami książkowymi, branżowymi.

Po przerwie uczestnicy wrócili na miejsca i posłuchali dr Zorana Stojceva – „Przygotowanie pacjenta do zabiegu mastektomii. Postępowanie po zabiegu” Mnie osobiście najbardziej podobał się aspekt odtworzenia piersi (operacja plastyczna), dla mnie to była nowość … myślę, że tego typu zabiegi świetnie wpłyną na kwestię psychiczną pacjentek.

Paweł Szeklicki, przyjaciel redakcji występujący w barwach „Body Relax – kursy masażu” przedstawił wszystkim „zimny temat” – „masaż lodem jako element krioterapii”. Masaż ten wykonywany jest specjalnym aplikatorem do lodu – bardzo poręczne narzędzie pracy. Było naprawdę zimno, mnie w szczególności, miałem „przyjemność” być modelem na którym Paweł przeprowadził pokaz. Zimno trzymało się mnie przez 2 kolejne godziny …

Szybko udaliśmy się na przerwę obiadową. Pamiętam ciepły, super rosół z domowym makaronem, po prostu pycha.

Po obiedzie kolejne i ostatnie wykłady sympozjum:
Aleksandr Góral – „Profilaktyka przeciw obrzękowa po mastektomii” To poważny problem po zabiegowy, wszelkimi sposobami trzeba zlikwidować obrzęk. Drenaż limfatyczny to tylko jedno z narzędzi.

Kolejny wykład/pokaz to terapia Yumeiho®. Próbowałem przybliżyć uczestnikom sedno terapii. O co w tym wszystkim chodzi, dlaczego miednica jest tak ważna i dlaczego jej ustawienie pływa na ułożenie kręgosłupa. Było badanie, był wykład i był pokaz. Myślę, że jak zawsze pokaz metody Yumeiho® był kontrowersyjny ale ciekawy 🙂

Na koniec sympozjum Anna i Janusz Strąk zaprezentowali dogoterapię. Ich wykład/pokaz „Jak pies wpływa na zdrowie człowieka” był niezmiernie ciekawy, tym bardziej, że towarzyszyło wykładowcom stado czworonogów, które na komendy wykonywało zlecone im zadania. Bardzo odważny i interesujący był to wykład. Dowiedziałem się, że szkoła próbuję wdrożyć dogoterapię w swój program nauczania.

Ok. 15.30 pani dyrektor zakończyła sympozjum podziękowaniami dla Wszystkich uczestników, wykładowców sponsorów i patronów medialnych …
i do domu.

Kilka słów o sympozjach Słupskich:
Pamiętam I sympozjum w Słupsku, praktycznie same wykłady. Piotr Szczotka, Grzegorz Lewandowski, Zdzisław Drobner. Pierwsze rozmowy na temat założenia stowarzyszenia. Ok. 70 osób.

Na II sympozjum nie byłem, więc się nie wypowiadam. Ale z tego co do mnie dotarło, frekwencja była podobna jak na I sympozjum, takie lokalne spotkanie.

III sympozjum, dwa lata temu, już więcej pokazów, mój pierwszy wykład/pokaz Work-site, pokazy masażu głębokiego, relax&therapy czy masażu hinduskiego głowy. Wykład/pokaz z Kinesiotapingu równie ciekawy i utkwił mi w pamięci. Ok. 100osób.

Teraz odbyło się IV sympozjum i mamy 200osób. Tendencja wzrostowa, to bardzo dobrze. To świadczy o tym, że tego typu imprezy są potrzebne. Wzrasta oglądalność i zainteresowanie i … potrzeba wiedzy, właśnie to mnie najbardziej cieszy. Zawsze będę stał na straży takich pomysłów bo uważam, że nic nie da tyle ile może dać nawet jednodniowy zastrzyk doznań praktyczno-teoretycznych.

Dziękuję organizatorom, uczestnikom i sponsorom za to spotkanie. Serdeczne podziękowania dla szkoły, za super nocleg i udostępnienie sali do niedzielnego szkolenia z masażu Work-site.

Pozdrawiam
Marcin Banasiński

 


Udostępnij

Komentarze

komentarze