Udostępnij

Zawód technika masażysty przechodzi ostatnimi latami swoistą transformację. Szybka i słuszna decyzja o wyprofilowaniu ścieżki swojego rozwoju, może pozytywnie wpłynąć na to jakimi terapeutami staniemy się w przyszłości. I tutaj nasuwa się pytanie, w jakim kierunku pracy z ciałem podążać, w gąszczu dzisiejszych możliwości? Po zdaniu dyplomu narzuca się pytanie, z jakiej oferty kursów korzystać, z jakimi pacjentami chce się pracować, itp. Tych pytań jest naprawdę sporo, można z nich stworzyć osobny artykuł.

Zawód technika masażysty przechodzi ostatnimi latami swoistą transformację. Szybka i słuszna decyzja o wyprofilowaniu ścieżki swojego rozwoju, może pozytywnie wpłynąć na to jakimi terapeutami staniemy się w przyszłości. I tutaj nasuwa się pytanie, w jakim kierunku pracy z ciałem podążać, w gąszczu dzisiejszych możliwości? Po zdaniu dyplomu narzuca się pytanie, z jakiej oferty kursów korzystać, z jakimi pacjentami chce się pracować, itp. Tych pytań jest naprawdę sporo, można z nich stworzyć osobny artykuł.

Przygotowując relację z kongresu, doszedłem do wniosku, iż medycyna niekonwencjonalna, m.in.: akupunktura i akupresura, to doskonałe pole do popisu dla masażystów, które nie do końca jest wykorzystane. Na kongresie duża liczba osób zgłębiających techniki TMC, to osoby bez wykształcenia medycznego. Podczas wspólnych rozmów, osoby te często mówiły mi, że najtrudniejsze dla nich jest zrozumienie tak wielu jednostek chorobowych, oraz nauka anatomii i  zmysłu palpacji. Tak więc technicy z pewnością mogli by osiągnąć wysoki poziom kształcenia również w tej dziedzinie. Posiadamy ugruntowaną wiedzę na temat anatomii, fizjologii, znamy mechanizmy działania wielu jednostek chorobowych, znamy język migowy oraz język angielski medyczny. Jednym słowem jesteśmy na świetnej pozycji aby rozpocząć zgłębianie wiedzy również na ten temat, który uważam za bardzo ciekawy i warty studiowania.

Uważam, że masażyści po 2-letnich szkołach policealnych, posiadają naprawdę gruntowne podstawy do zgłębiania wielu nowych, potrzebnych i ciekawych technik pracy z ciałem.

Zachęcam więc do trafnych wyborów, znalezienia dobrych kursów i nauczycieli i dużej ilości zapału do zgłębiania nowej wiedzy. Zapraszam na relację i mój subiektywny komentarz.

 

RELACJA

 

23-25 września miałem przyjemność uczestniczyć w II Międzynarodowym Kongresie Chińskiej Medycyny w Krakowie, organizowanym przez Instytut Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i Profilaktyki Zdrowia.

Kongres ten jest jednym z największych w Polsce spotkań o tematyce Medycyny Chińskiej, akupunktury i ziołolecznictwa. Tak więc nie mogło tam zabraknąć również Serwisu-Masażysta, który na bieżąco śledzi rozwój terapii konwencjonalnych jak i niekonwencjonalnych w Polsce. Wykładowcy, którzy pojawili się na kongresie to specjaliści w swojej dziedzinie; lekarze, fizjoterapeuci, specjaliści TCM pochodzący z Izraelu, Wielkiej Brytanii oraz Ukrainy. Kongres został podzielony na dzień wykładowy, którym był piątek i dni warsztatowe, którymi były sobota i niedziela.

 

PIĄTEK, 23 września 2016

16:00 – 16:15
Oficjalne otwarcie Kongresu

Kongres rozpoczął się z kilkunastominutowym opóźnieniem.

Na początku głos zabrał organizator – który podziękował wykładowcom, którzy dotarli na kongres pomimo utraty większości bagaży na lotnisku. Następnie głos oddano gościowi honorowemu Europejskiego Stowarzyszenia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej,  Albertowi de Vos, który z wykształcenia jest lekarzem i fizjoterapeutą. Jak sam zaznaczył dopiero po latach postanowił studiować  akupunkturę. Podobała mi się anegdota prowadzącego co do potrzeby spotkań z innymi specjalistami.

 

Albert de Vos:

– „Istnieje realna potrzeba spotykania się terapeutów na wspólnym analizowaniu problemów pacjentów – ponieważ wszyscy terapeuci maja podobne problemy zawodowe.”

Na koniec swojego występu Albert de Vos wydał oświadczenie o zakończeniu pełnienia swojej funkcji przewodniczącego Europejskiego Stowarzyszenia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Był to jego ostatni oficjalny występ.

16:15 – 16:45
Tuvia Scott: Gdy duch jest spokojny, Qi jest w harmonii.

Tematem wykładu Tuvii jest Shen – czyli „umysł naszego serca”

Jak się później okazuje wykład ten jest podstawą do której inni wykładowcy często odwoływali się przez resztę kongresu. Wykładowca starał się udowodnić, że emocje i pragnienia, które powodują blokadę Chi, są przyczyną większości chorób i niedomagań. Tuvia stwierdził, że serce posiada swój system nerwowy, który działa tak samo jak mózg oraz że serce działa niezależnie od mózgu.

Tuvia Scott:

– „Serce potrafi przetwarzać i kodować informacje w pełni. Ci którzy myśleli ze serce to tylko pompa, która pompuje krew są w błędzie. Serce odpowiada za funkcje myśli i emocji naszego ciała. Emocje zmieniają pole elektromagnetyczne serca. Kiedy siadacie z kimś i rozmawiacie – otrzymujecie od tej osoby informacje niewerbalne. Tą analizę przeprowadza serce. Powiązanie bicia serca dziecka i matki oraz wpływ naszego bicia serca na osoby obok jest autentyczny.”

Wykład Tuvii bazował na zrozumieniu istoty spokoju wewnętrznego, który ma wpływ na nasze zdrowie. Mówi o tym tytuł wykładu – „Gdy duch jest spokojny, Qi jest w harmonii.”

16:45 – 17:15
Keren Sela: Wstęp do ginekologii w medycynie chińskiej.

Prowadząca skupiła się na wpływie Chong mai na zdrowie kobiet.

Keren Sela:

– „Meridiany cudowne są podstawą naszego życia. Numer 8 w medycynie chińskiej oznacza nieskończoność – 8 stanów świadomości, które umożliwiając nam zrozumienie świata. Przebieg meridianu Chong mai ma wpływ na wiele dolegliwości w ciele kobiecym i ma wpływ na jej „kobiecość”.
 

 

17:15 – 17:45
Assaf Mor: Diagnoza metodą Hara w codziennej praktyce terapeuty TCM.

 

Asaf skupił się na małych pacjentach w TMC, czyli na chorobach u dzieci. Poruszył temat antybiotyków i szczepień.

 

Assaf Mor:

– „Jeżeli nie chcemy dawać dzieciom antybiotyków, możemy zastąpić to medycyną alternatywną. Wei Qi wg Teorii 5 elementów mówi – chorujemy, gdyż chcemy oczyścić się z grzechów, które popełnili nasi przodkowie. Bardzo ważne jest zrozumienie że choroba sama w sobie nie zawsze jest zła, często jest to druga szansa w życiu, aby móc zacząć wszystko od nowa. Wiele osób relacjonowało, że po chorobie ich życie rozpoczęło się na nowo.”

 

Sun Si Miao był pierwszą osobą, która napisała w książce o leczeniu dzieci w kontekście ich najważniejszej ścieżki w życiu. Jeśli dzieci nie są odżywiane podczas młodości umrą zanim osiągną dojrzałość. Natomiast aby dzieci były zdrowe najpierw powinniśmy leczyć matki tych dzieci, następnie dzieci, później dorosłych.”

Zaciekawiła mnie koncepcja, aby nie szczepić dzieci ani nie dawać im antybiotyków, aby przechorowały choroby, które są swoistą transformacją. Transformacja trwa ok. 32 dni. To choroby pomagają w przejściu przez rożne procesy w naszym życiu. Jeżeli do tego nie dojdzie możemy być zaburzeni w rozwoju.

Assaf Mor:

– „Dobry lekarz powinien wiedzieć kiedy powinien leczy pacjenta a kiedy nie. Musicie pamiętać, że dzieci potrzebują chorować. Kiedy one chorują powinniśmy je chronić, a nie natychmiast leczyć. . Powinniśmy je chronić przed strachem, samotnością i tłumami ludzi. Kiedy pojawi się na naprawdę duży i groźny patogen, nasz układ nie będzie wiedział jak sobie z nim poradzić. Należy patrzeć na dzieci podczas choroby i wzmacniać po chorobie – pomóc dziecku wstąpić na prawidłową drogę i pomoc rodzicom ją zaakceptować.”

18:15 – 18:45
Micha Glikman: Wpływ stresu na czynność hormonalną organizmu.

Kolejny raz mowa będzie o Shen lecz tym razem z perspektywy fizycznej. Stres stał się wszechobecny w Naszym życiu. Można porównać go do trucizny, która rozprzestrzenia się w ciele i pozostawia poważne uszkodzenia bez możliwości ich zauważenia przez właściciela.

Micha Glikman:

– „Dlaczego niektóre osoby rozwijają choroby związane ze stresem a inne nie? Predyspozycje spowodowane są przez konstytucje ciała. Kiedy wątroba cierpi każdy narząd będzie cierpiał.

Ludzie nie rozumieją stresowych sytuacji, ludzie kochają żyć w stresujących sytuacjach – ponieważ system, który radzi sobie ze stresem to wspaniały system. Kiedy ktoś jest w stresie robi to co potrafi najlepiej. W trakcie stresu ludzie są bardzo skupieni i maja wyostrzone zmysły i umysł.

Są osoby którzy uważają że podczas stresu pracują najlepiej. Ale to niestety ma swoją cenę, ponieważ przez to starzejemy się – to nie jest dobry, prawdziwy sposób życia.”

18:45 – 19:15
Amanda Shayle: Problemy skórne – jak są widziane w medycynie chińskiej?

Amanda mówi o tym, że skóra zawsze pokazuje wewnętrzną nierównowagę organizmu. Jeżeli problem pojawia się na skórze, to znaczy, że mentalnie lub fizycznie ciało cierpi.

19:15 – 19:45
Aaron Zizov: Wprowadzenie do astrologii Ba-Zi

Aaron wyjaśnia, że Ba-Zi oparte jest na filozofii Feng Shui i na 4 filarach – cyklach, które składają się z roku, miesiąca, tygodnia i godziny.

19:45 – 20:15
Moshe Becker: Podstawy nowej akupunktury czaszki dr. Yamamoto (YNSA)

Moshe rozpoczął swój wykład od eksperymentu. Poprosił osobę z publiczności, którą bolały plecy. Przeprowadził krotki wywiad – ból był zlokalizowany centralnie w kręgosłupie lędźwiowym i został oceniony jako 7/10. Po palpacji miejsca bólu – Moshe przeszedł do punktu na czaszce który ucisnął przez 5 sekund – po tym ból ustąpił całkowicie.

Moshe Becker:

W systemie YNSA badamy tylko i wyłącznie palpacyjnie. Palpacja jest bardzo zrozumiała dla terapeuty jak i pacjenta, dzięki temu jest bardziej dyplomatyczną formą leczenia. Można leczyć dziewięcioma punktami które nazywamy punktami podstawowymi, które rozmieszczone są na przedniej i tylnej części czaszki. Punkt na głowie pacjentki z widowni, to punkt który Yamamoto nazwał pierwszym somatopem.

 

 

Dzień pierwszy wykładów, z racji opóźnień zakończył się po godzinie 21. Oceniam go jako ciekawe porównanie wielu ideologii i sposobów leczenia pacjenta. Oczywiście były to krótkie tematy, które były tylko przykładami z życia terapeutów. Zauważyłem jednak kilka koncepcji, które chciałbym poznać lepiej i aby móc wykorzystać je w swojej pracy z pacjentami.

Następne dni to cykl warsztatów. Odwiedziłem warsztat Michy Glikman’a – „Ba Mai. Wprowadzenie do Meridianów Cudownych” oraz Moshe Backer’a – „Leczenie bólu lędźwi metodą dr. Yamamoto (YNSA). „

 

SOBOTA, 24 września 2016

Micha Glikman – Ba Mai. „Wprowadzenie do meridianów cudownych.”

Micha na początku warsztatów zaznaczył, że nawet między praktykami TMC występuje dużo konfliktów dotyczących meridianów cudownych. Mówił o meridianach skórno-mięśniowych, które są bardzo istotne w leczeniu ponieważ zawierają Lei chi. Główną funkcją meridianów cudownych jest utrzymywanie energii nerek i jing, rozprowadzanie Qi Ochronnego (Wei Qi), łączenie Qi Przed i Po-Niebiańskiego.

Micha Glikman:

Zarówno energia jak i rzeczy materialne rządzą się tymi samymi prawami szczególnie, kiedy ciało spotyka się nagle z szokiem – traumą. U pewnej pacjentki 2 tygodnie po wypadku gdzie w żaden sposób nie ucierpiała, rozpoczął się toczeń – co było powikłaniem wydostania się energii z meridianu.”

Micha porównał dwa typy osobowości – Yang i Yin.

– „Jeżeli ktoś jest typem Yang, np. dziecko i umieścimy takie osoby w klasie, gdzie każemy im siedzieć cały dzień na wykładach w ciszy i spokoju – dziecko tego nie wytrzymuje. Środowisko każe mu zostać innym typem charakteru.

Jeżeli natomiast ktoś jest typem Jin – nie nadaje się do pracy na budowie, gdzie musi być cały czas w ruchu i aktywności. Kiedy jesteśmy dorośli powinniśmy wybierać rodzaj naszej pracy zgodnie z typem naszej osobowości. Ludzie powinni zajmować się tym czego na prawdę chcą w życiu i jakie mają zdolności, umiejętności. Powinniśmy żyć w zgodzie z naszym Chi.

Zdarza się czasem że ktoś o osobowości Jang próbuje praktykować popularne dzisiaj aktywności, które kompletnie do nich nie pasują. Tai chi – chi qong skierowany jest dla bardziej aktywnych. Joga, medytacja dla bardziej spokojnych.

Praca na meridianach cudownych wskazana jest w endokrynologii – przy leczeniu zaburzeń hormonalnych, w schorzeniach przewlekłych, przy wyczerpaniu energii, w schorzeniach wielonarządowych.

 

NIEDZIELA, 25 września 2016

Moshe Backer – „Leczenie bólu lędźwi metodą dr. Yamamoto (YNSA)”

Moshe w krótkim wstępie przedstawił się i opowiedział o swojej klinice, gdzie najczęściej przychodzą osoby którym medycyna konwencjonalna nie była w stanie pomóc.

Moshe Backer: „YNSA – Yamamoto’s New Scale Acupuncture – nie jest to chińska akupunktura czaszki, nie jest to żadna inna wcześniej wynaleziona akupunktura. Wielu praktyków podejrzliwie patrzy na to narzędzie i w Japonii i na świecie. Japończycy kochają tradycje i wcześniejszą historię. W tej teorii nie ma meridianów tylko są punkty. Określone punkty a-z leczą określone dolegliwości i choroby.

W 1973 roku Yamamoto pierwszy raz przedstawił teorię na kongresie lekarzy, i zaopiniował ją jako system, który pomaga w terapii po udarowej. Został on przyjęty bardzo negatywnie w tamtych czasach. Przez ten czas Yamamoto udoskonalał system i tworzył jego ulepszenia.”

W YNSA można on bardzo szybko i wyraźnie określić lokalizację bólu i odpowiadający temu punkt, oraz usunąć ból z danego refleksu. Autor przedstawia prostotę jego metody między innymi dzięki temu, że pacjent czuję różnicę przed i po terapii.

Moshe Backer:

– „Diagnoza obejmuje trzy obszary na ciele które do tego służą; zazwyczaj jest to diagnoza z łokcia, nieco poniżej zgięcia łokciowego i powyżej. Mamy tam reflex dla kręgosłupa, a tuż powyżej refleksy mózgu – są punkty na czaszce które uwalniają te reflexy.”

Przez wiele lat, diagnoza z szyi była jego głównym narzędziem diagnostycznym. Yamamoto preferuje diagnozę z szyi, która jest bardziej precyzyjna i skuteczna. Szyja  może być podzielona na 4 rejony. Kolejnym narzędziem diagnostycznym jest brzuch – natomiast sam autor już nie korzysta z diagnozy z brzucha.

Warsztat był bogaty w ilość przykładów i porównań. Dał dobry pogląd na metodę, która urzeka swoją prostotą. W końcowej części warsztatu Moshe zaprezentował sposób pracy z igłami na chętnej osobie. Określił sposób badania palpacyjnego i diagnozowania.

PODSUMOWANIE

II Międzynarodowy Kongres Medycyny Chińskiej obfitował w dużą ilość wiedzy teoretycznej. Na pewno na plus można zaliczyć doświadczoną i znaną kadrę wykładowców, dobrą organizację przedsięwzięcia oraz niskie ceny za wstęp – piątek (wykłady) – darmowy, każdy warsztat 200 zł.

Na kongresie widać było również, że większość uczestników tworzy swoistą „wielką rodzinę”, która doskonale się porozumiewa i wspiera w rozwoju TMC w Polsce. To dobrze rokuje dla Medycyny Chińskiej w Polsce.

Na minus można wymienić za mało praktyczne warsztaty, które prawie w całości składały się z wykładów oraz ubogie skrypty z warsztatów. Dla mnie osobiście to bardzo ważne, aby warsztaty w większości obejmowały praktykę. Ale jestem pewien, że organizatorzy wezmą to pod uwagę i za rok będzie można znaleźć wiele więcej klarownych informacji w skryptach, a warsztaty będą obfitowały w praktyczne przykłady i ćwiczenia uczestników i uczestniczek.

Jeszcze raz plus za świetny sposób propagowania TMC w Polsce. Miejmy nadzieję, że Instytut Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i Profilaktyki Zdrowia zorganizuje za rok równie dobrą lub nawet lepszą Konferencję.

Słowem zakończenia. Jako serwis informacyjny dla masażystów, staramy się być na wydarzeniach, które mogą być dla Was interesujące. Od 15 lat, staramy się, aby masażyści, otrzymywali rzetelne i wartościowe informację. Głównym celem serwisu jest wspieranie rozwoju masażu w Polsce. Cieszymy się, że wielu z Was jest z Nami od lat i wspiera to co robimy. Liczymy również na to, że będziecie dzielić się wiedzą zaczerpniętą z portalu z innymi terapeutami, którzy być może, również znajdą w naszej bazie informację, które pomogą im stać się lepszymi w tym co robią.

Zachęcamy również, do aktywnego uczestnictwa w życiu portalu; do zgłaszania swoich propozycji relacji z różnych wydarzeń w Waszym rejonie lub na terenie całego kraju. Jeżeli chcecie abyśmy poruszyli ważny dla Was temat w artykule, również piszcie śmiało. Jesteśmy po to, aby branża masażu w Polsce była stabilna, silna i rozwijająca się, a technicy masażu zajmowali w niej kluczową pozycję.

Autor:

Jakub Czaja


Udostępnij

Komentarze

komentarze