Portret użytkownika Redakcja

Kinesiotaping i rola skóry

Kinesiotaping i rola skóry

Tak jak zapowiadaliśmy kolejna część serii o plastrowaniu dynamicznym dotyczyć będzie budowy i roli skóry. Zacznijmy od kilku ciekawych faktów na temat naszej skóry. Skóra tworzy najbardziej zewnętrzną część powłoki naszego ciała ( tak jakby ktoś o tym nie wiedział :)) , ale już nie każdy z nas wie, że zarówno pod względem masy jaki powierzchni stanowi największy narząd człowieka. Powierzchnia skóry wynosi około 1,5 do 2 m2,  a grubość waha się w granicach od 300 mikrometrów do 4 milimetrów. Nasza skóra stanowił około 15% procent wagi naszego ciała i może ważyć około 18kg.

Nasza skóra jest nazywana narządem, nie bez przyczyny, bierze ona udział w wielu czynnościach:

1)      Bierze udział w melanogenezie – wytwarzanie melaniny, zaburzenia w wytwarzaniu tego pigmentu mogą prowadzić do Albinizmu, warto nadmienić iż w Afryce osoby z albinizmem są prześladowane;

2)      Amortyzacja sił działających od zewnątrz – za tę funkcję odpowiadają włókna klejorodne, sprężyste, podściółka tłuszczowa;

3)      Gospodarce witaminowej – wytwarzanie witaminy D3, działającej przeciwkrzywiczo;

4)      Gospodarce tłuszczowej – magazynowanie tłuszczu w tkance podskórnej;

5)      Gospodarce wodno- mineralnej – gruczoły potowe, podścielisko tkanki łącznej;

6)      Chemicznej barierze – gruczoły łojowe, płaszcz kwasowy i lipidowy powierzchni, keratyna naskórka;

7)      Resorpcji – ograniczone i kontrolowane wchłanianie, niektórych związków chemicznych;

8)      Wydzielaniu dokrewnym – komórki tuczne (heparyna i histamina)

9)      Termoregulacji – POWIERZCHOWNE SPLOTY NACZYNIOWE, GŁÓWNIE ŻYŁY, biernie – owłosienie gruczoły potowe

10)    PERCEPCJI BODŹCÓW – RECEPTORY W SKÓRZE I NASKÓRKU, WŁÓKIENKA NERWOWE.

Cały ten wstęp piszę po to aby łatwiej było nam zrozumieć istotę, sens naklejania taśm. Skupimy się teraz na dwóch ostatnich podpunktach. Są one dla współpracy plaster – skóra, skóra – plaster, najważniejsze. Za jaką teorią nie pójść ( ostatnio jest ich kilka na polskim rynku) zawsze dojdzie się do podstawy, którą przekazał Kenzo Kase. Dlaczego powstało plastrowanie dynamiczne? Ponieważ twórca zaobserwował, że sztywny taping nie pomaga, nie wspiera wchłanianiu się czy to obrzęku czy to krwiaka. Dlaczego nie? Ponieważ jest sztywny. Dlatego wraz z technologami wymyślił plastry, które są pod względem grubości, ciężaru, rozciągliwości i przepuszczalności maksymalnie zbliżone do tych właściwości dla skóry ludzkiej. W kolejnych wpisach dokładnie omówimy jakie ma to znaczenie na odczuwanie bólu i  dlaczego po naklejeniu taśmy odczuwamy mniejszy ból.

Ostatnie o czym chcę wspomnieć w tym wpisie to percepcja! Jakże ważna, w funkcjonowaniu człowieka, w utrzymywaniu równowagi, postawy pionowej, w chodzie, w biegu, w każdej czynności. Już w latach 1995- 1997 powstały pierwsze badania na temat wpływu plastrowania na czucie pozycji w stawie. W kolejnym wpisie omówimy układ limfatyczny oraz wpływ plastrowania dynamicznego na ten układu. Skóra tak naprawdę jest odbiorcą czterech różnych rodzajów czucia: uczucie bólu (włączając kłucie, swędzenie, pieczenie), dotyku (ważną informacją jest to, że ucisk jest odmianą dotyku, ucisk występuje również wtedy kiedy po urazie mamy np. obrzęk), czucie zimna i ciepła.

Podaje tutaj ogólne informacje dla stworzenia zarysu i początku w kolejnych wpisach dokładnie omówimy relacje plaster – ból, plaster – obrzęk, plaster – napięcie skóry czy mięśnia. Jednak cały czas zwracam uwagę i staram się iść z informacjami w taki sposób aby wasze plastrowanie było zasadne i efektywne.

Pozdrawiam

Martyna Zaguła

Podobne tematy:

Historia Kinesiotapingu

Kinesiotaping a układ limfatyczny

  • w górę
    100%
  • down
    0%

Komentarze

Portret użytkownika primawera78

Bardzo przydatny temat liczmy

Bardzo przydatny temat liczmy na więcej wpisów na temat plastrowania dynamicznego .

Pozdrawiam serdecznie.

  • w górę
    100%
  • down
    0%
Portret użytkownika grzegorz lewandowski

Skóra jest narządem. Nie

Skóra jest narządem. Nie wszyscy mamy tego świadomość. Pisząc o czymś warto używać fachowych - medycznych określeń zgodnie z podejmowanym tematem bowiem serwis, co zawsze było moją ambicją, musi mieć odpowiedni poziom merytoryczny. Przypominam tu sobie pierwszą odsłonę serwisu masażysta, w którym natknąłem się na opis anatomiczny pęcherza moczowego - podobny do cytryny - o zgrozo, wówczas nawiązała się współpraca z Marcinem po moim krytycznym komentarzu i tak mocno ruszyliśmy do przodu, ach ten sławny pęcherz moczowy - od niego wszytsko zaczęło się.

Jak już piszemy o czymś to piszmy poważnie i merytorycznie:

1.czym jest melanogeneza a czym jest albinizm?

2.co to są włókna klejorodne?

3.co to jest podściółka tłuszczowa bo zaraz się zdeneruję :]

4.gdzie jest wytwarzana witamina D?

5.jeśli chodzi o gospodarkę wodno-mineralną to już zupełne głupoty tu są napisane

6.podobnie jeśli chodzi o resorpcję i substancje chemiczne

7.heparyna i histamina nie bierze udziału w wydzielaniu dokrewnym - to już następne, kompletne bzdury

8.podobnie termoregulacja i te włókienka - zabawne zdrobnienie

 

szanowna Pani Martyno - niech Pani nie robi wody z mózgu - zabiera się Pani za poważny temat - chwała Panu Bogu i Pani oczywiście - ale ten wstęp to do natychmiastowej poprawki, natychmiastowej poprawki>

a kilka dni temu rozmawiałem z Rafałem na temat skóry i chorób skóry, no i co Drogi Rafale na ten temat sądzisz? robimy szkolenie o skórze - mówiłem Ci, że potrzebne, ha (nie spotkaliśmy się bo byłem w Muzeum Powstania)

Pani Martyno - czekamy na zmiany, merytoryczne zmiany, wstęp do poprawy, czekamy na Pani fachowość, inaczej nic z tego.

pozdrawiam Grzegorz Lewandowski

 

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Martynka4410

Witam, Panie Grzegorzu,

Witam,

Panie Grzegorzu, odsyłam do literatury - Anatomia Człowieka, Adam Bochenek i Michał Reicher tom V, wydanie z 2007roku. 

Jak mógłby  Pan uprzejmie zauważyć temat, który opisuję to plastrownie dynamiczne, nie anatomia. Dlatego z całym szacunkiem, ale zamieszczone informacje  są wystarczające do tego właśnie tematu.Nie opisuję tutaj anatomii skóry tylko wymieniam najważniejsze funkcje, które dalej rozwinięte będą przy konkretnych technikach plastrowania. Radziłabym więcej pokory, oraz powściągliwości w używaniu słowa "bzdura". W książce, którą podałam są zawarte wszystkie informacje. Jeżeli wykona Pan badania NAUKOWE i napisze własną książke z miłą chęcią ją przeczytam. Co do witaminy D, przy plastrowaniu dynamicznym to gdzie i w jaki sposób jest wytwarzana nie ma żadnego znaczenia. Proszę o zapoznianie się z tematem, którym się zajmuję,czyli z plastrowaniem dynamicznym następnie o ewentualnie komentarze. Komentowanie w taki sposób świadczy o Pana  ignoracji co do tematu, którym się zajmuje. 

Pozdrawiam Martyna. 

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika grzegorz lewandowski

Uchylasz się od odpowiedzi na

Uchylasz się od odpowiedzi na pytania-problemy.

Piszesz bzdury.

Rozpoczynasz swój wywód od anatomii - to dlaczego piszesz, że nie piszesz o anatomii?

Zamieszczone informacje są kłamstwem, to bzdury, które dyskredytują Cię w oczach środowiska.

Jeśli nie ma znaczenia, dla Pani gdzie jest wytwarzana witamina D - to po co o niej wzmiankujesz?

Komentowanie w taki sposób w jaki obecnie Pani przekonuje się jest wyrazem mojego ogromnego zainteresowania plastrowaniem dynamicznym, dlatego póki co, proszę Panią o odpowiedź na postawione problemy w sposób naukowy, zgodny z wiedzą na przykłąd z PUBMED.

Rozmawiałem dziś z Rafalem na temat Pani wpisu i artykułu i pierwsze pytanie powinno brzmieć tak:

Posiada Pani pozwolenie autora na umieszczanie ryciny?

Dlaczego nie podała Pani źródła ryciny?

Czy Pani pragnieniem jest sprowadzić kłopoty na głowę Marcina i Rafała za bezprawne wykorzystanie zdjęcia?

A poza tym to proszę podac przypisy z Bochenka z 2007 roku - na której stronie znajdują się wypisane przez Panią, Droga Koleżanko, informacje.

Pozdrawiam Cię Martynko

Grzegorz Lewandowski

 

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Martynka4410

Panie Grzegorzu, 1) nie

Panie Grzegorzu,

1) nie jesteśmy na ty - brak kultury?

2) ja jestem autorem nie Pan, to ja decyduje o czym piszę i co jest mi potrzebne w danym wpisie.

3)stronę proszę sobie poszukać.

4) o głowę Marcina i Rafała proszę się nie martwić, dobrze wiedzą kogo chcą a kogo nie chcą mieć w zespole....

5)szkoda, że nie piszę  Pan już dla serwisu, ciekawa bylabym Pana bzdur, skoro podważa Pan  literature.

6) polemika na reprezentowanym przez Pana poziome mnie nie interesuje.

 

osoby chętne, którę chcą sprawdzić kto pisze prawdę proszę o zapoznanie się z podaną literaturą.

Martyna

 

 

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Rafał Uryzaj

Moi drodzy to nie o to chodzi

Moi drodzy to nie o to chodzi na tym serwisie aby tak dyskutować.

Co do zdjęcia to moje uchybienie, bo nie zamieściłem odnośnika, który Martyna mi podesłała.

Myślę, że w tej dyskusji za dużo jest "jadu" i ciekawą dyskusję można by prowadzić w zupełnie innym tonie.

Mam nadzieje, że oboje to zrozumiecie :)

Pozdrawiam

Rafał

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika grzegorz lewandowski

droga Martynko rozumiem fakt,

droga Martynko

rozumiem fakt, że o tym o czym chcesz napisać wynika z twojej decyzji - to dobrze, że zawarta jest w tym autonomia myśli, to dowód na to, że pozostajesz samodzielna w swoich rozmyśleniach, niemniej jednak jesli już o czymś piszesz to musi mieć to walor dydaktyczny, a zatem określony cel.

W związku z tym uprzejmie proszę jeszcze raz o wyjaśnienie poruszanych przez ciebie tematów czyli "czynności skóry", o które dopytuję tu od kliku godzin nie podważając literatury - oj nie nie, a tylko z ogromnym zainteresowaniem dowiedziałbym się, gdzie w Bochenku jest informacja o histaminie na przykład.

Polemika, która trwa jest wywołana przez ciebie, przez twój artykuł -wstęp, stoisz na środku wywołana, a my czekamy, wręcz wołamy do cię - wyjaśnij nam problemy!!

A dlaczego taka niegrzeczna to ty w sumie jesteś w tych wypowiedziach? to nie przystoi, to nie mieści się w przecierz w kalejdoskopie twoich, droga Martynko zachowań, jak i moich także. A współpraca z Marcinkiem i serwisem - ech gdybym ja to miał czas Martynko, jak będziesz miała dużo dzieci, kochanego męża i czekającą na cię rodzinę i inne obowiązki to i tak ostrość by największa za czasem stępieje.

to co? - odpowiesz mi na pytania, droga Martynko??

pozdrawiam

  • w górę
    50%
  • down
    50%