Udostępnij

Specjalnie dla naszego serwisu tekst o manualnym drenażu limfatycznym przygotował wieloletni praktyk, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Limfologicznego Pan Sebastian Biały.

Specjalnie dla naszego serwisu tekst o manualnym drenażu limfatycznym przygotował wieloletni praktyk, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Limfologicznego Pan Sebastian Biały.

W ostatniej dekadzie manualny drenaż limfatyczny (MDL) jest w naszym kraju coraz bardziej znany – można powiedzieć „wszedł na salony szybkim skokiem”. Prawie każda instytucja prowadząca szkolenia w zakresie masażu posiada dziś w swej ofercie także drenaż limfatyczny, a przynajmniej jakiś jego aspekt – wiążąc go często z innymi formami terapii (nie zawsze zasadnie). Szybko stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych form masażu. Aby jednak poznać jak przedstawiany jest MDL, należy zapytać: „na jakie salony” i „na czym polega ta rozpoznawalność”. Odpowiadając sobie na te pytania, można z pewnym przybliżeniem określić które z jego oddziaływań i zastosowań jest najbardziej znane i z czym jest utożsamiany.

W niefachowej literaturze można znaleźć wiele publikacji opisujących cudowne oddziaływanie MDL na tkankę tłuszczową, przedstawiany jest jako świetny zabieg modelujący sylwetkę a nawet odchudzający, rewelacyjny sposób na oczyszczenie organizmu, a nawet jako zabieg poprawiający ukrwienie itp. Przypisuje się mu wiele mocno naciąganych, a czasem i nieprawdziwych oddziaływań. Nie sposób przytoczyć w jednym artykule całej wiedzy pozwalającej w prawidłowym świetle patrzeć na MDL, dlatego postaram się przybliżyć jedynie wybrane elementy tej wiedzy.

Tłuszcz z przewodu pokarmowego wchłania się do kapilarów limfatycznych a nie krwionośnych – to fakt, ale nie należy tego przenosić wprost na wchłanianie tłuszczu zgromadzonego w tkance tłuszczowej. Proces uwalniania tłuszczu z adipocytów jest zjawiskiem bardzo złożonym i regulowanym przez kilka mechanizmów. Wiąże się on m.in. z koniecznością wcześniejszego uwolnienia enzymów lipolitycznych oddziałujących na błonę adipocytu. Enzymy te uwalniane są zwykle w sytuacji zwiększonego zapotrzebowania na energię, natomiast technika MDL jest na tyle delikatna, iż nie zwiększa wydatku energetycznego pacjenta.

Drenaż limfatyczny jest jedną z podstawowych form terapii obrzęku tłuszczowego – to także fakt, lecz i tego nie należy utożsamiać z efektywnością odchudzania w otyłości. Obrzęk tłuszczowy i otyłość to zupełnie odmienne przypadki. Obrzęk tłuszczowy można właściwie nazwać obrzękiem limfatycznym tkanki tłuszczowej – a dokładniej: tkanki tłuszczowej morfotycznie odmiennej od normalnej . Odmienność ta powoduje m.in. zaciskanie drobnych naczyń limfatycznych (kapilary i prekolektory), co w efekcie upośledza odbiór płynu z przestrzeni śródmiąższowej – a to właśnie daje obrzęk. Ze względu na upośledzenie odbioru limfatycznego (resorpcji do kapilarów limfatycznych), pojawiający się obrzęk ma charakter właśnie limfatyczny.

Co to jest obrzęk limfatyczny i czym on się różni od innych możesz przeczytać w serwisie www.rehamed-24.pl w menu Limfo-Info dla medyków\obrzęki i ich terapia:

http://www.rehamed-24.pl/index.php?item=li_med_01

W takim przypadku zastosowanie MDL pomaga odprowadzić zalegający w tkance balast obowiązkowo limfatyczny (balast limfonośny).Natomiast dostrzegalne zmniejszenie rozmiarów nie jest efektem pozbycia się tkanki tłuszczowej, lecz zmniejszenia jej nacieczenia obrzękowego.

Ze względu na fakt, że kapilary limfatyczne są przeszło 10 razy szersze od kapilarów krwionośnych, nie posiadają błony podstawnej i mają możliwość otwierania chwilowych otworów przejściowych stigmata – układ limfatyczny pełni także funkcję oczyszczającą. Polega ona na przechwytywaniu z przestrzeni śródmiąższowej wszystkich tych substancji, które nie mogą zostać zresorbowane do kapilarów krwionośnych. Są nimi przede wszystkim białka (przenikłe tam z układu krwionośnego), ale także lipoproteiny, enzymy oraz takie makrocząsteczki jak fragmenty uszkodzonych komórek, czy antygeny zewnątrzpochodne. Oczyszczanie tkanek z zalegających tam produktów przemiany materii oraz uszkodzonych komórek znajduje zastosowanie w restytucji powysiłkowej (o czym krajowa literatura prawie wcale nie pisze). Należy zatem stwierdzić, że oczyszczanie organizmu przez układ limfatyczny jest także faktem. Można jednak zastanowić się – ilekroć czytamy o cudownym zabiegu oczyszczającym – o jakim oczyszczaniu jest mowa w tym artykule i czy powiązanie z MDL jest zasadne.

Pobudzanie pracy układu krążenia za sprawą zabiegu MDL także bywa zwykle źle rozumiane. Pobudzenie krążenia krwi zazwyczaj kojarzy się każdemu z uzyskaniem efektu przekrwiennego. Tymczasem wywołanie przekrwienia skóry czy głębszych tkanek, to tym samym zwiększenie powierzchni filtracji do przestrzeni śródmiąższowej (więcej zwieraczy przedwłośniczkowych ulega rozwarciu i przez większą ilość kapilarów płynie krew – więc na większej powierzchni dochodzi do przesączania się „wody” z naczyń krwionośnych do tkanki). Skoro obrzęk jest zwiększonym nacieczeniem tkanki i występuje problem z odprowadzeniem płynu z przestrzeni śródmiąższowej, to takie działanie jest przeciwwskazane. Zabieg MDL nie może w żadnym stopniu wywoływać przekrwienia tkanek, a co za tym idzie – nie może wykorzystywać takich technik, które wywołują odczyn przekrwienny (np. rozcierania, ugniatania itp – oczywiście w klasycznym rozumieniu znaczenia tych słów).

Należy jednakże zwrócić uwagę, iż układ limfatyczny ostatecznie uchodzi do układu krwionośnego w kątach żylnych i wprowadza do niego pewną ilość płynu – limfy. Dodatkowo obocznym oddziaływaniem MDL jest także zwiększenie powrotu krwi żylnej do serca – zarówno za sprawą stosowania pozycji drenażowych (wysoka elewacja kończyny), jak i za sprawą pewnego oddziaływania na powierzchowne naczynia żylne. Wszystko to sprawia, że wzrasta  rzut serca. Okresowe zwiększenie stopnia wypełnienia przedsionka prawej komory serca krwią stymuluje do wydzielania z jego ścian hormonu natriuretycznego, którego efekt można czasem obserwować pod postacią parcia na pęcherz u pacjenta po zabiegu MDL (objaw niestały).  Widać więc, że jedynie w ten sposób można rozważać oddziaływanie drenażu limfatycznego na układ krążenia.

Na czym zatem polega oddziaływanie MDL?

Wiele osób utożsamia MDL z przepychaniem obrzęku. Trudno zaprzeczyć w 100%, że tak nie jest (mimo, iż terapeutów przepychających siłowo płyn obrzękowy, za granicą nazywa się złośliwie „przepychaczami obrzęków”, a nie „terapeutami limfatycznymi”). Chociaż przepychanie towarzyszy każdemu ruchowi ręki terapeuty i nie można się od niego zupełnie odżegnywać, to jednak nie ono jest najistotniejsze w całym postępowaniu. Wykorzystywanie wysokiej elewacji kończyn (tzw. pozycje drenażowe) jest o tyle istotne, że usprawnia odpływ płynu obrzękowego w wyniku ruchu ręki terapeuty – czyli zwyczajnie pomaga przepchnąć ten płyn. Jednak układ limfatyczny posiada specjalny mechanizm, którego nie posiadają np. żyły, pozwalający mu transportować limfę nawet wbrew grawitacji. Odbywa się to za sprawą kurczenia się niewielkich fragmentów naczyń i przepychania limfy w kierunku doproksymalnym. Pracę tych niewielkich fragmentów (zwanych limfangionami bądź angionami limfatycznymi) określa się jako motorykę naczyń limfatycznych, lub limfangiomotorykę. Tempo pracy limfangionów wynosi spoczynkowo zaledwie kilka skurczów na minutę, jednak w wyniku różnych bodźców – w tym także mechanicznych – może zostać zwielokrotnione. Taka stymulacja motoryki naczyń limfatycznych – to podstawowe oddziaływanie MDL.

Obok stymulacji limfangiomotoryki, czyli zwiększania transportu limfy w naczyniach, MDL poprawia także wchłanianie do kapilarów limfatycznych. Ze względu na fakt, iż delikatne ruchy ręki terapeuty powinny przesuwać skórę pacjenta w maksymalnym zakresie jej przesuwalności – dochodzi do znacznego przemieszczania się tkanek ponad powięzią. Takie obszerne ruchy tkanek powodują m.in. pociąganie za włókna kratkowe, na których kapilary są „zawieszone” w tkance, co pozwala na otworzenie w ścianach kapilarów – tzw. chwilowych otworów przejściowych stigmata.

Należy zatem stwierdzić, że stymulacja resorpcji oraz stymulacja limfangiomotoryki to dwa najważniejsze oddziaływania efektywnie wpływające na odprowadzanie obrzęku. Dodatkowo należy jeszcze wspomnieć o rozluźnianiu zwłóknień. Ze względu na upośledzony odpływ limfatyczny dochodzi do zalegania w tkance balastu obowiązkowo limfatycznego – w tym białek, których obecność sprzyja proliferacji tkanki łącznej i powstawaniu zwłóknień oraz wykrzepianiu niektórych krystaloidów. Wszystko to powoduje, że przestrzenie płynowe zaczynają przybierać postać żelową, a obrzęk staje się coraz twardszy. Przeciwdziałają temu specjalne chwyty MDL, zwane także chwytami obrzękowymi (których technika wykonania znacząco różni się od techniki powierzchownej, jaką wykorzystują np. chwyty stojącego koła, zwane także stałymi ruchami okrężnymi).

—————–

Wyczerpujący i szczegółowy opis oddziaływania MDL, a także wiele innych bezcennych informacji o manualnym drenażu limfatycznym znajdą Państwo w książce i na płycie DVD pod tytułem „Manualny drenaż limfatyczny kończyn dolnych w postępowaniu po usunięciu biodrowych węzłów limfatycznych”, dostępnej także w serwisie www.sklep.serwis-masazysta.pl

Pozycja ta jest pierwszą z serii „Fizykalna terapia obrzęków”, a już wkrótce – część 2: „Kompresjoterapia kończyn dolnych w postępowaniu po usunięciu biodrowych węzłów limfatycznych”

Autor:

Sebastian Biały


Udostępnij

Komentarze

komentarze