Udostępnij

Coraz więcej osób z branży medycznej decyduje się na prowadzenie działalności gospodarczej. Stołeczna Akademia Medyczna utworzyła dla nich specjalny kierunek studiów podyplomowych. Lekarze i dentyści poznają tam regulacje prawne, zasady finansowania oraz księgowości.

Coraz więcej osób z branży medycznej decyduje się na prowadzenie działalności gospodarczej. Stołeczna Akademia Medyczna utworzyła dla nich specjalny kierunek studiów podyplomowych. Lekarze i dentyści poznają tam regulacje prawne, zasady finansowania oraz księgowości.

Coraz więcej osób z branży medycznej decyduje się na prowadzenie działalności gospodarczej. Stołeczna Akademia Medyczna utworzyła dla nich specjalny kierunek studiów podyplomowych. Lekarze i dentyści poznają tam regulacje prawne, zasady finansowania oraz księgowości.

Przedsiębiorcy różnych branż potykają się na skomplikowanych problemach prawnych. Także lekarze i lekarze stomatolodzy giną nieraz w gąszczu przepisów. Konieczna jest poprawa sytuacji.

W połowie października ruszyła pierwsza edycja podyplomowych studiów z zakresu prowadzenie działalności gospodarczej w opiece zdrowotnej. Skorzystają z nich nie tylko osoby pracujące na własny rachunek, ale i lekarze zarządzający ZOZ-em lub planujący robić to w przyszłości. Lekarze i dentyści po ukończeniu dwusemestralnych studiów otrzymają zaświadczenie o uzyskaniu około 40 punktów edukacyjnych. Studia organizowane są we współpracy z warszawską SGH, skąd pochodzi część wykładowców.

Prof. Zbigniew Gaciong, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego AM w Warszawie w wypowiedzi cytowanej przez Puls Medycyny zapewnił: W założeniu studia maja przygotować i ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej w opiece zdrowotnej, także poprzez przedstawienie zasad negocjacji, zawieranie kontaktów z NFZ czy przygotowanie do prowadzenia badań klinicznych. Nie zabraknie wykładów z analizy rynku i konkurencji, pozyskiwania finansowania, ryzyka w prowadzeniu działalności gospodarczej czy współpracy z NFZ.

Źródło: Puls Medycyny, 16.11.2007

Branża medyczna… lekarze, dentyści… ciekawy jestem co z masażystami? W końcu to również jakby nie patrzeć branża medyczna. Według mnie każdy z masażystów, jeżeli tylko miałby chęć mógłby brać udział w takich studiach podyplomowych. Z moich doświadczeń wynika, że wielu prowadzącym własne gabinety masażu taka wiedza by się przydały – bo jest bardzo pożyteczna.

Z pewnością wielu masażystów nie prowadzi własnych biznesów własnie z powodu lęku przed nieznanym, czyli: gąszczem przepisów i zawiłościami związanymi z działalnością gospodarczą.

Jednak prawda jest taka, że to nie takie trudne jak się na początku wydaje. Tego typu studia mogłyby pomóc się o tym przekonać.

Być może więc warto by się o tym przekonać…


Udostępnij

Komentarze

komentarze