Udostępnij

Tekst ten to propozycja jak może wyglądać karta pacjenta/ klienta jaką każdy gabinet powinien dysponować.

O konieczności przeprowadzenia wywiadu nie trzeba chyba wspominać, bo to „oczywista oczywistość” jednak na początek kilka uwag co do tej czynności.

Tekst ten to propozycja jak może wyglądać karta pacjenta/ klienta jaką każdy gabinet powinien dysponować.

O konieczności przeprowadzenia wywiadu nie trzeba chyba wspominać, bo to „oczywista oczywistość” jednak na początek kilka uwag co do tej czynności.

Osobiście staram się aby wywiad nie miał aż tak oficjalnego charakteru, a słowo wywiad zamieniam w moim słowniku na „Rozmowa”. Nie jestem zwolennikiem suchego czytania kolejnych pytań (mimo iż odpowiedzi na nie są nam niezbędne), a kreowania rozmowy prowadzonej w przyjaznej atmosferze zrozumienia i empatii. Służy to przede wszystkim budowaniu relacji z drugą osobą, stopniowego zyskiwania zaufania co będzie skutkować większą otwartością ze strony naszego klienta/pacjenta.

Dzięki temu dużo łatwiej będzie nam uzyskać niezbędne wiadomości, gdzie jedną z pierwszych i bardzo istotnych jest to, czego oczekuje druga osoba od wizyty w naszym gabinecie.

Jasne sformułowanie oczekiwań pozwoli nam „uszyć masaż na miarę klienta” i zareagować odpowiednim doborem technik czy masażu na wszelkie potrzeby drugiej osoby. Tylko dialog, który łączy cechy odpowiedniego kierowania rozmową z umiejętnością słuchania rozmówcy pozwoli nam uzyskać niezbędne informacje na temat naszego klienta, jego stanu zdrowia, ew. przeciwwskazań do masażu, oczekiwań, potrzeb i wielu istotnych informacji, o których będzie mowa w poniższym tekście.

Tak jak wspomniałem na początku jest to moja propozycja jak taka karta może wyglądać jeśli chodzi o informację, które chcę zebrać podczas rozmowy. Nie ma idealnej karty gdyż może ona różnić się w znaczący sposób w zależności od charakteru miejsca, w którym pracujemy czy technik jakimi się posługujemy. Dla przykładu powiem, że stosując metodę McKenzie karta wywiadu składa się z kilku stron, a w metodzie Cyriax są osobne karty  do każdego z odcinków kręgosłupa.

Zatem kartę można dowolnie modyfikować ze względu na nasze potrzeby, umiejętności czy techniki którymi posługujemy się w pracy zawodowej.

Od początku…

Do podstawowych informacji jakie zbieramy podczas rozmowy to:

Imię: ……

Nazwisko: ………..

Adres – opcjonalnie. Być może będzie Wam potrzebny do wysłania kartki świątecznej dla swoich klientów. Oczywiście nie należy nalegać na takie informację i zależą one wyłącznie od dobrej woli klienta.

Data urodzin – ja zazwyczaj od razu zaznaczam, że pytam tylko o dzień i miesiąc. Takie informacje mogą Wam się przydać aby zaproponować swoim klientom prezent w jakiejkolwiek formie lub po prostu po to aby wysłać życzenia. Wiek czasem jest istotny przed terapią jeśli uważacie, że może dać to Wam większy pogląd chociażby na ryzyko chorób np. większe ryzyko miażdżycowe występuje  u osób po 60. R .ż..

Numer telefonu – jeśli będziecie chcieli wysłać wspomnianego sms’a z życzeniami to niezbędny będzie Wam numer telefonu. Może on się przydać w celach przypomnienia np. o jutrzejszym zabiegu i oczywiście jest niezbędny w celach czysto komunikacyjnychJ

Adres mailowy  –  jest alternatywa dla adresu klienta. Taka forma komunikacji jest przecież jedną z częściej wybieranych dlatego w wielu wypadkach taka informacja będzie Wam niezbędna.

Skąd się Pan/Pani dowiedziała o mnie/gabinecie? Jest to również ważna informacja o charakterze marketingowym. Jeśli prowadzone są akcje marketingowe w jakiejkolwiek formie to takie feedback da Wam pogląd na skuteczność tych działań. Mnie oczywiście najbardziej cieszy odpowiedź:  „z polecenia J”

Uwagi – ta rubryka jest często w mojej karcie jedną z obszerniejszych. Zapisuje tutaj wszelakie informacje o kliencie nie będące informacjami związanymi z samą terapią, masażem, zdrowiem. Pamięć ludzka jest ulotna zatem w tym miejscu znajdują się czasem tak błahe informacje jak rodzaj herbaty jaką ktoś pije, muzykę jaką preferuje, co ostatnio robił ciekawego czy nawet to, że wnuczka za miesiąc wychodzi za mąż J Są to istotne informacje, które pozwolą Wam odświeżyć daną rozmowę czy postać swojego klienta nawet po dłuższej nieobecności w gabinecie. Jak miłym zaskoczeniem jest gdy wracamy po pół roku na masaż, gdzie czeka na nas ulubiona herbata, a masażysta pyta nas jak się udało wesele. Czyż nie poczuli byście się wyjątkowo?

Zatem zbieramy na własny użytek bardzo cenne informacje. Czy w obliczu tego dalibyście taką kartę do samodzielnego wypełnienia klientowi? Jestem zdecydowanym przeciwnikiem takiego wyjścia, a mówię o tym, bo spotkałem się wiele razy z takim rozwiązaniem. Klient może wypełnić taką kartę „od niechcenia” i pominąć istotne dla nas informacje np. o zdrowiu. Każdy z nas jest inny i każdy może różne informacje uznać za zbędne, a to naszym zadaniem jest uzyskać ich jak najwięcej. Wywiad, jeśli by wrócić to pierwotnego określenia tego co robimy, prowadzony jest przez osobę, która chce pozyskać niezbędne informację. Dla porównania wyobraźcie sobie dziennikarza dającego pytania do odpowiedzi swojemu rozmówcy…

Dając wypełnić kartę klientowi możemy też napotkać się na problem z jej rozczytaniem. Jakie bywają charaktery pisma to każdy z nas się przekonał zatem to kolejny argument na to, że kartę wypełniamy samodzielnieJ

To pierwsza część karty w której znajdują się głównie podstawowe informacje o danej osobie.

Zapraszamy na cz.2 – TUTAJ

Rafał Uryzaj


Udostępnij

Komentarze

komentarze