Udostępnij

Drugi weekend czerwcowy zapowiadał się upalnie i też tak się stało. Poza oczekiwaniami na zmagania piłkarskie i Kubicę na torze, coraz bardziej tęskniliśmy za prawdziwym latem.

Drugi weekend czerwcowy zapowiadał się upalnie i też tak się stało. Poza oczekiwaniami na zmagania piłkarskie i Kubicę na torze, coraz bardziej tęskniliśmy za prawdziwym latem.

Lato przyszło z takim impetem że w upale w sali wykładowej trudno było się skupić. Kursanci jednak do ostatniej chwili dzielnie przyswajali sobie program kursu.

Fakt, przyszło lato a z nim jak co roku rozpaczliwe próby błyskawicznego poprawienia urody, modelowania sylwetki, zmniejszenia cellulitu, wyszczuplania. Terapeuci wiedzą jednak, iż drogi na skróty po prostu nie ma, a masaż aby był skuteczny, także w przypadku poprawiania urody, leczeniu „defektów estetycznych” musi być przeprowadzony zgodnie z normami medycznymi.

Drugi weekend czerwca był także bardzo pracowity na kolejnym kursie z Dynamicznego Masażu Antycellulit zarówno dla mnie i dla kursantów. Co roku jest podobny schemat, najpierw niepewne układanie wiosennego grafika szkoleń, potem przestawianie planów bo ciągle coś się zmienia w planach uczestnikom. Tym razem kolejna grupa zdyscyplinowana jak nigdy, prawie w komplecie według kolejności zgłoszeń. Ale nie o administracyjne sprawy tutaj chodzi 🙂

Podstawa to uświadomienie sobie, iż każde nasze poczynania jako masażystów, terapeutów czy instruktorów masażu są odpowiednio odbierane przez naszych pacjentów. Bardziej lub mniej świadomie kształtujemy ich podejście do konkretnych problemów, w naszym przypadku do masażu i takich pojęć jak: modelowanie sylwetki, terapia cellulit, rewitalizacje po zabiegach lekarskich lub rewitalizacja poporodowa. W gąszczu informacji gabinetowych, firmowych czy Spa, jako terapeuci masażyści pragniemy dotrzeć do klientów opowiadając o masażu z medycznego punktu widzenia.

Na każdej grupie szkoleniowej w przerwach jest czas nie tylko na naukę, ale także aktywną wymianę informacji o innych szkoleniach. Czasem jakieś spostrzeżenia pojawiają się w trakcie zajęć, nieco je różnicując lub też wprowadzając chwilę rozproszenia uwagi, ale pozytywne sugestie sprawiają, iż w ogólnym rachunku wychodzimy ze szkoleń bogatsi także o wspólne doświadczenia.

Zwłaszcza młodzi adepci sztuki masażu nieśmiało pytają jak mogą się dalej rozwijać. Tym razem pracowałem z grupą przede wszystkim masażystów i fizjoterapeutów, którzy mają już raczej skrystalizowane oczekiwania, a pojawiająca się powoli zawodowa rutyna jest bliższa osiągniętemu doświadczeniu i praktyce, niż wykonywaniu czegokolwiek schematycznie. W takich momentach wiesz że chodzi o zawodowe partnerstwo, dojrzałych terapeutów którzy wiedzą co robią i dlaczego są masażystami, masażystkami.

Po opublikowaniu książki na temat Dynamicznego Masażu Antycellulit rośnie jeszcze bardziej zainteresowanie  opracowaniem tym bardziej, iż DMA stanowi alternatywę wobec siłowego, mocnego masażu promowanego przez nazwijmy ją starą lub też „sportową szkołę masażu”.
Cieszy fakt, iż coraz młodsi masażyści potrafią w tzw. problemach estetycznych lub też „defektach estetycznych” dostrzec pojawiające się nagle zmiany w organizmie na skutek przemęczenia, stresu a także zmian hormonalnych, niewydolności limfatycznej czy też skutków nadmiernego opalania!  
Różnicowanie metod masażu podczas profilaktyki i samej terapii cellulit od modelowania sylwetki lub wzmacniania poszczególnych mięśni, jest oczywiste w odróżnieniu od popularnego pojęcia – masażu odchudzającego. Masażyści coraz częściej są przekonani, iż ważniejszy od utraty 2-3 kg, jest stan drobnych naczynek. Rezygnują więc z siłowego masażu na rzecz opracowania warstwowego.
Nawet jeśli pacjent pragnie silnego „odchudzającego” masażu a widzą przeciwwskazania, masażyści potrafią postawić na swoim, mimo ewentualnej straty klienta.

W rozmowie z nim używają argumentów promując zdrowy styl życia, tym samym bezpieczne odchudzanie, aktywność i zastosowanie masażu adekwatnie do realnych potrzeb.

Coraz częściej słyszymy, iż w promowaniu masażu bardziej odpowiednim, obiektywnym terminem jest modelowanie sylwetki niż pisanie w ofercie – masaż odchudzający! Bo faktycznie łatwiej jest efektywnie wymodelować niektóre partie ciała, niż odchudzać biernie nastawionego do terapii pacjenta.

Świadczy to o wielu nadchodzących zmianach. Powoli ale konsekwentnie przez ostatnie lata odczuwa się, iż młodzi masażyści, fizjoterapeuci są bardziej krytyczni wobec „starej szkoły”. Czytają artykuły często przeglądają anglojęzyczną prasę i wyciągają wnioski.
Klasyczny masaż zmienia się diametralnie, w medycynie tam gdzie mamy do czynienia z tzw. defektami estetycznymi, masaż dobierany jest tak aby pełnił funkcje lecznicze a przy okazji poprawiał stan skóry. Dużo uwagi poświęca się naczyniom i w ogóle układowi krążenia o którym lekarze ostatnio biją na alarm.

Ostatnie grupy na kursach DMA przekonały się, iż aby sprostać obecnym trendom i odnaleźć się nie tylko w masażu leczniczym, ale także rozwijającym się kierunkom jak medycyna estetyczna czy chirurgia plastyczna, potrzebne jest gruntowne przygotowanie z masażu klasycznego i drenażu limfatycznego.

Pracując z kolei z masażami skierowanymi na twarz, masażyści poszukują rozwiązań dotyczących masażu tkanek miękkich.

 

Praktyka i pierwsza praca.

Praktyka na oddziałach ortopedii, chirurgii czy pracując z rekonwalescentami po zabiegach chirurgicznych w traumatologii sportowej czy po oparzeniach, jest nieodzowna aby później zrozumieć możliwości zastosowania masażu nie tylko po zabiegach chirurgii plastycznej, ale aby odpowiednio do zabiegów pacjentów także przygotować.

Tak też terapeuci często wybierają jako pierwszą pracę szpital czy przychodnię. Nie przestrasza ich początkowa niska płaca, ponieważ doświadczenia zdobyte w przychodni czy szpitalu są bezcenne. Wiedzą że trudno je zdobyć startując od razu w ośrodkach odnowy czy luksusowych hotelach, no bo jest sprawą zrozumiałą, iż ta praca ma zupełnie inny charakter.

  [page-break]

Kilka podstawowych zasad.

Masaż modelujący nie ogranicza się jedynie do najbardziej problematycznych miejsc.
Często na wstępie warto chociaż za pomocą kilku chwytów wykonać wstępna relaksację. Pozwoli nam to na ocenę stanu tkanego miękkich, napięcie głównych grup mięśniowych i stan naczyń.
 DMA Piotr Szczotka, Serwis-Masazysta.pl

Odpowiednio dobieramy i intensyfikujemy masaż w zależności czy mamy główny problem z właściwym cellulitem, lokalną akumulacją tkanki tłuszczowej, wiotkością skóry czy z obrzękami?
DMA Piotr Szczotka, Serwis-Masazysta.pl

Istotne jest w masażu wyczulenie na subtelne i subiektywne odczucia pacjenta.

Jeśli pacjentka ma bardzo wrażliwą skórę na przykład po stronie przyśrodkowej uda, pojawia się przeczulica bądź inny dyskomfort. Zastosuj nieco więcej oliwki a przede wszystkim odpowiednie ułożenie dłoni. 

DMA Piotr Szczotka, Serwis-Masazysta.pl

DMA Piotr Szczotka, Serwis-Masazysta.pl

DMA Piotr Szczotka, Serwis-Masazysta.pl

Kolejnym elementem jest odpowiednie ułożenie pacjenta i po wstępnym masażu, skupienie się na faktycznych problemach. Masaże związane z medycyna estetyczna to nie tylko skupienie się na skórze czy mięśniach. Brak elastyczności powięzi powodować może bardziej widoczne problemy w okolicach bioder, w linii tali, nad kolanami czy też w dolnej części grzbietu.

DMA Piotr Szczotka, Serwis-Masazysta.pl

Odpowiednie okrycie pacjenta, wyklucza skrępowanie. Pacjentka czy pacjent czują się bezpiecznie, a wymasowane partie ciała nie są narażone na wychłodzenie.
DMA Piotr Szczotka, Serwis-Masazysta.pl

Sugestie z kolejnego kursu  ©Dynamiczny Masaż Antycellulit, modelowanie sylwetki, rewitalizacja po porodzie oraz postępowanie po zabiegach chirurgii plastycznej.

Bodywork Serwis-Masażysta.pl
Artykuł i foto © Piotr Szczotka

 

żródło:

pochodzi ze strony www.imbw.pl za zezwoleniem autora.

 

autor: Marcin.Banasinski
link: www.imbw.pl


Udostępnij

Komentarze

komentarze