Udostępnij

Diagnostyka – temat dośc ważny choć często pomijany. Tekst dotyczy podejścia do pacjenta/ klienta przed zabiegiem masażu. jak wygląda taka sytuacja i jak powinna wyglądać; oto niektóre z wątków poruszonych poniżej.

Diagnostyka – temat dośc ważny choć często pomijany. Tekst dotyczy podejścia do pacjenta/ klienta przed zabiegiem masażu. jak wygląda taka sytuacja i jak powinna wyglądać; oto niektóre z wątków poruszonych poniżej.

Diagnostyka – dlaczego jest tak ważna?

Diagnostyka – temat dośc ważny choć często pomijany. Tekst dotyczy podejścia do pacjenta/ klienta przed zabiegiem masażu. jak wygląda taka sytuacja i jak powinna wyglądać; oto niektóre z wątków poruszonych poniżej.

Diagnostyka – temat dośc ważny choć często pomijany. Tekst dotyczy podejścia do pacjenta/ klienta przed zabiegiem masażu. jak wygląda taka sytuacja i jak powinna wyglądać; oto niektóre z wątków poruszonych poniżej.

Diagnostyka – dlaczego jest tak ważna?

Wybór leczenia jest uzależniony od postawienia konkretnej diagnozy –  dobrej diagnozy.  Stwierdzenie wydaje się być „oczywista oczywistością” jednak każdy z nas wie, że w życiu wygląda to różnie. Nikt nie jest nieomylny i nawet świetnemu lekarzowi może zdarzyć się minąć z prawdziwą przyczyną choroby (miejmy nadzieje, że jak najrzadziej).  Natomiast ilu z nas (masażystów, bo o nich będzie mowa) w ogóle nie przeprowadza wywiadu czy badania w celu postawienia konkretnej diagnozy?

Ilu z nas opiera się tylko na subiektywnych odczuciach pacjenta bez obiektywnego sprawdzenia czy rzeczywiście nasze podejrzenia rodzące się w głowie podczas rozmowy pokrywają się z rzeczywistym stanem rzeczy?
Ilu z nas mimo przeprowadzonego wywiadu i stwierdzenia przeciwwskazań podejmuje się mimo wszystko przeprowadzić zabieg?
Nikt tego oczywiście nie jest w stanie zweryfikować jednak pytania te zrodziły się poprzez obserwacje różnych zdarzeń podczas mojej pracy zawodowej.

Także przytaczając w odpowiedniej kolejności konkretne przykłady mogę zauważyć, że jako entuzjasta masażu (jako praktyk i klient) miałem okazję wiele razy korzystać z takiej usługi w różnorodnych miejscach. Naprawdę na palcach jednaj ręki można policzyć miejsca, gdzie przeprowadzany jest szczegółowy wywiad przed masażem w celu eliminacji przeciwwskazań, określenia potrzeb klienta/pacjenta, postawieniu diagnozy i doboru odpowiedniego masażu.

Z moich osobistych doświadczeń wynika, że częściej wywiad taki przeprowadzany jest w małych gabinetach, gdzie masażysta jest właścicielem aniżeli w niektórych dużych centrach Spa. Oczywiście nie chcę tutaj generalizować (są to moje osobiste doświadczenia), ponieważ wiele miejsc przykłada do tego dużą wagę. Innym problemem jest tutaj organizacja pracy w takim ośrodku gdzie często presja przyjmowania jak największej ilości klientów powoduje, że brakuje czasu na rzetelny wywiad.

Idąc dalej w przypadkach kiedy wywiad jest już przeprowadzany ( bo szef każe…) zadawany jest szereg pytań na temat stanu zdrowia, odczuć, przebytych chorób, alergii itp. Po czym w żaden sposób nie weryfikowane są te informacje aby stwierdzić stan rzeczywisty i nasze podejrzenia (jeżeli takie się nasunęły). Tutaj mogę przytoczyć przypadek kiedy idąc do masażysty w wywiadzie stwierdzałem ból w stawie kolanowym po stronie bocznej, naprowadzałem terapeutę, że może być to związane z moim zamiłowaniem do biegania i ilością przebieganych kilometrów tygodniowo. Co ciekawe terapeuta dobrze zdiagnozował problem (nadmiernie napięcie pasma biodrowo-piszczelowego wraz z osłabieniem przywodzicieli daje właśnie taki ból), jednak w samym masażu skupił się na moich podudziach. Zatem gdzie tu logika? Jest to przykład skrajny, ale może dać obraz istniejącego problemu.

Przypomnę też jeden z odcinków popularnej „Usterki” gdzie z ukryta kamerą weryfikowano umiejętności masażystów na telefon. Tym którzy nie pamiętają przypomnę, że podstawiona pacjentka imitowała ból okolicy szyjnej. Ba, miała nawet zdjęcie RTG na którym widać pęknięcie jednego z kręgów. Masażyści wnikliwie oglądali zdjęcie po czym w niektórych przypadkach w ruch szły łokcie czy kolana…. W realnym zagrożeniu wiemy jaki mógłby być efekt takiego działania.

Kolejnym przypadkiem są terapeuci, którzy nie do końca biorą sobie do serca przeciwwskazania do wykonywania masażu. Tutaj dwa krótkie przypadki. Pierwszy z nich to wykonywanie zabiegu u pacjenta z nowotworem bo masażysta wierzył w : „uzdrowicielską moc masażu”. Drugi to wykonywanie masażu gorącymi kamieniami u pacjentki z wrzodami żołądka…
Dlaczego zatem diagnostyka, a w niektórych przypadkach diagnostyka różnicowa jest tak ważna?
Przytoczone przykłady są już w pewnym sensie odpowiedzią na pytanie, jednak nie chciałbym uwydatniać tylko tych negatywnych przykładów, a przytoczyć trochę realia.

Za przykład posłuży mi problem bólów dolnego odcinka kręgosłupa ( LBP – z ang. Low Back Pain) jako jeden z najczęstszych i bardzo dokuczliwych problemów narządu ruchu. Przytaczam go też ze względu na moje osobiste i zawodowe zainteresowanie tym problemem.
W aspekcie diagnostyki trzeba wziąć pod uwagę przyczyny tego problemu. Zatem pacjent szukający pomocy u masażysty w związku z LBP może nie mieć problemu tylko z układem ruchu, objawami korzeniowymi, czy dysbalansem mięśniowym. Lista czynników, które mogą powodować objawy bólowe dolnego odcinka kręgosłupa jest naprawdę długa:

  • Dysfunkcje  wrodzone – bierze się je pod uwagę po wykluczeniu innych możliwości
  • Zmiany zwyrodnieniowe
  • Stany zapalne – RZS, ZZSK,
  • Zakażenia – np. Pałeczką brucelozy, która zajmuje najczęściej trzony kręgów, krążki międzykręgowe, a także kości miednicy
  • Zaburzenia metaboliczne – osteoporoza, choroba Pageta, cukrzyca
  • Nowotwory
  • Bóle przeciążeniowe i pourazowe
  • Przyczyny mechaniczne – dysbalans mięśniowy, nieprawidłowe ustawienie miednicy i wiele innych
  • Zaburzenia naczyniowe
  • Problemy psychoneurotyczne i socjalne
  • Choroby ginekologiczne, urologiczne czy gastryczne.

Lista jest tak imponująca, że nawet lekarz może pomylić się w diagnozie. Masażyści którzy nie zawsze mają wykształcenie wyższe (a nawet Ci którzy je mają) często nie są  w stanie zróżnicować czy ból w okolicy L-S jest spowodowany zaburzeniami związanymi z przemieszczeniem macicy czy procesem zapalnym gruczołu krokowego. Są jednak proste testy kliniczne którymi jesteśmy w stanie się posługiwać jak chociażby badanie węzłów chłonnych (zmiany nowotworowe), badanie tętna (tętniak rozwarstwiający aorty), opukiwanie (problemy z nerkami) czy po prostu solidne analizowanie wywiadu i tego co przekazuje nam pacjent.

Sztuką jest postawienie prawidłowej diagnozy, ale sztuką jest też umiejętność odmówienia wykonania masażu gdy nie jesteśmy pewni czy rzeczywiście ten zabieg pomoże i odesłanie osoby na konsultacje z lekarzem. Sztuka jest także odesłanie pacjenta/klienta do innego terapeuty gdy w momencie znanej przyczyny bólów nie potrafimy sobie z nią poradzić przez kilka kolejnych sesji. (osobiście zdarzyło mi się kilka razy konsultować problem z  osteopatą czy lekarzem w celu dotarcia do sedna problemu).

Także chciałbym podkreślić jak nasze proste działania mogą przyczynić się do efektywniejszego leczenia pacjenta aby zwalczać przyczynę, a nie objaw.
Będą cały czas przy problemie LBP trzeba zauważyć, że zdiagnozowanie niektórych z w/w jednostek wymaga szczegółowych badań takich jak:

  • Rezonans magnetyczny (MRI)
  • Tomografia komputerowa (TK)
  • Badanie ultrasonograficzne jamy brzusznej (USG)
  • Badanie radiologiczne kręgosłupa i stawów biodrowych (RTG)
  • Badanie elektromiograficzne stanu spoczynkowego mięsni przykręgosłupowych (EMG)
  • Badania dodatkowe np. morfologia krwi, OB, stężenia fosfatazy zasadowej zasadowej  w surowicy, zawartość kwasu moczowego w surowicy, badania ogólne moczu, badania przepływowe (USG Color Duplex) naczyń żylnych i tętniczych.

Skoro niektóre ze schorzeń można wykryć tylko w ten sposób nie powinniśmy polegać zawsze na naszej intuicji i zdolnościach manualnych, ale przede wszystkim opierać się na obiektywnej ocenie realnych zagrożeń i możliwych przyczyn bólu. Tylko w ten sposób będziemy postępować zgodnie z lekarską maksymą Primum non nocere.

Temat dość skomplikowany i może nieco wyolbrzymiony w stosunku do tego co spotykamy w gabinecie. Jednak biorąc pod uwagę, że niektóre z tych schorzeń wymagają bezwzględnie leczenia operacyjnego musimy być czujni.

Konkluzja jest zatem jedna. Powinniśmy dążyć do perfekcji jako terapeuci i starać się rozumieć potrzeby pacjenta. Nic nie będzie dla nas większa reklamą aniżeli świadomość klienta/pacjenta, że trafił do kompetentnego masażysty.

Odpowiadając zatem na tytułowe pytanie dlaczego diagnostyka jest tak ważna jeszcze raz powtórzę:

Nie sztuką jest leczyć objaw, lecz sztuką jest zlikwidować jego przyczynę.

autor:

Rafał Uryzaj


Udostępnij

Komentarze

komentarze