Udostępnij

Czepiec ścięgnisty jest swojego rodzaju zwieńczeniem taśmy powierzchownej tylnej (wraz z mięśniem czołowym). Ten rejon, nieco pomijany w terapii może zaowocować świetnymi efektami terapeutycznymi. Transmisje napięć z czepca ścięgnistego mogą przekładać się na całą tylną taśmę co potwierdzają prowadzone przeze mnie badania tego rejonu.

Czepiec ścięgnisty jest swojego rodzaju zwieńczeniem taśmy powierzchownej tylnej (wraz z mięśniem czołowym). Ten rejon, nieco pomijany w terapii może zaowocować świetnymi efektami terapeutycznymi. Transmisje napięć z czepca ścięgnistego mogą przekładać się na całą tylną taśmę co potwierdzają prowadzone przeze mnie badania tego rejonu. Zanim streszczę kierunek moich badań trzeba szybko wyjaśnić anatomiczne uwarunkowania transmisji napięć. Czepiec ścięgnisty zwany też rozcięgnem naczasznym łączy się z parzystymi brzuścami m. potyliczno-czołowego. Na bocznej ścianie czaszki znajduje się m. skroniowo-ciemieniowy (przechodzi w boczną część czepca). W ten sposób mięsień naczaszny tworzy wspólne ścięgno dla m. potyliczno-czołowego i m. skroniowo-ciemieniowego.

Takie połączenie i terapia na tym rejonie wpływa na globalne rozluźnienie całej głowy, które są nieocenione u osób z przewlekłymi bólami głowy, migrenami, bólami napięciowymi etc. (to wskazówka dla mężczyzn – Wasze partnerki nie będą cierpiały już na bóle głowy niewiadomego pochodzenia gdy pociągniecie je za włosy :) ).

Transmisja napięć na całą taśmę powierzchowną tylną jest możliwa poprzez połączenie czepca z okolicą podpotyliczną, a dalsze napięcia przenoszone są na cały prostownik. Dalsza część taśmy to więzadło krzyżowo-guzowe, które formowane jest przez blaszkę głęboką powięzi piersiowo-lędźwiowej. Dolna część taśmy to struktury zaczynające się na guzie kulszowym (mm. Kulszowo-goleniowe), biegnąc w dół przenoszą napięcia na mięsień brzuchaty łydki, a przez ścięgno Achillesa na rozcięgno podeszwowe co znaczy, że taśma powierzchowna tylna na obu swych krańcach zwieńczona jest bardzo silnymi rozcięgnami.

Czepiec ścięgnisty to cienka, ale bardzo silna błona ścięgnista połączona z okostną w sposób luźny, ale bardzo ściśle przylegająca do skóry głowy. To właśnie to połączenie umożliwia nam wykonanie techniki ciągnięcia za włosy, w przebiegu której niejako odciągamy poprzez skórę głowy także czepiec od czaszki. Długo trwająca technika (w gabinecie stosuje stały naciąg włosów przez ok. 5 min, w badaniach zastosowałem czas 2 minut) powoduje rozluźnienie wszystkich struktur, z którymi połączony jest czepiec. Towarzyszy temu bardzo przyjemne uczucie uwalniania, rozluźniania, ciepła i relaksu.

W badaniach, które prowadzę badam wpływ rozluźniania czepca ścięgnistego, czepca + m. czołowego oraz samego m. czołowego na poprawę skłonu w przód czyli rozciągliwość całej taśmy tylnej i obniżenia jej napięcia. Stosuję do tego techniki masażu tkanek głębokich. Mimo, że nie mogę zdradzić całych wyników przed ich publikacją mogę powiedzieć, że są istotne statystycznie przy p< 0,001, a największe poprawy skłonu w przód dochodzą nawet do 15 cm.

Jak czas pozwoli to jeszcze w tym roku ukażą się obie publikacje gdzie badaliśmy całą taśmę tylną.

Rafał Uryzaj (fizjoterapeuta, praktyk, masażem tkanek głębokich i mięśniowo-powięziowym rozluźnianiem zajmuje się zawodowo od 2007 roku)

Zapraszamy na kursy z masażu tkanek głebokich

oraz Terapii dysfunkcji powięziowych


Udostępnij

Komentarze

komentarze