Udostępnij

Policja w aresztowała dwudziestu sześciu niewidomych masażystów, którzy grozili że skoczą z mostu w proteście przeciwko decyzji rządu, która, jak mówią, pozbawi ich środków do życia.

Policja w aresztowała dwudziestu sześciu niewidomych masażystów, którzy grozili że skoczą z mostu w proteście przeciwko decyzji rządu, która, jak mówią, pozbawi ich środków do życia.

Jak podała agencja Yonhap kilku z mężczyzn podpaliło samochód, a dwóch zeskoczyło z mostu prosto do przepływającej przez Seul rzeki Han.

 

Ministerstwo zdrowia Korei Południowej podjęło w ostatnim czasie decyzję o przyznawaniu licencji na wykonywanie pewnych rodzajów masażu masażystom, którzy nie mają żadnych problemów ze wzrokiem. Od 1963 roku aż do tej pory, zgodnie z obowiązującym prawem, masaże mogły wykonywać jedynie osoby niewidome. Zdaniem protestujących decyzja ministerstwa pozbawi ich miejsc pracy i środków do życia. Szacuje się, że Korei Południowej jest około piętnastu tysięcy licencjonowanych masażystów. Osób niewidomych jest ponad dwieście szesnaście tysięcy.

– Masaż leczniczy to chyba jedyny zawód, który jest całkowicie otwarty dla osób niewidomych. Decyzja ministerstwa stanowi zagrożenie dla naszego prawa do życia – argumentował Shim Wook-seop, jeden z protestujących masażystów. Jego kolega po fachu, Dong Seong-geun, zorganizował niedawno jednoosobowy protest przed budynkiem Sądu Konstytucyjnego.

– Mam na utrzymaniu żonę i dwójkę dzieci – mówił w wywiadzie dla dziennika The New York Times. – Jeśli stracę pracę będę musiał pójść żebrać na ulicach. Jak to możliwe, że odbiera się zawód ludziom, dla których jest to jedyna praca którą mogą wykonywać? Jak to wygląda w porównaniu z obieraniem pracy osobom widzącym, które mogą praktycznie wybierać wśród setek różnych zawodów i miejsc pracy?.

Sąd Konstytucyjny Południowej Korei ma w najbliższym czasie wydać wyrok w sprawie apelacji złożonej przez grupę widzących osób, które argumentowały, że zawód masażysty nie może być zarezerwowany wyłącznie dla osób niewidomych. Za wnioskiem złożonym do sądu stoi głównie Stowarzyszenie Masażystów Korei, zrzeszające około dwunastu tysięcy masażystów nie posiadających licencji i pracujących niezgodnie z prawem.

Osoby wykonujące masaże, lecz nie posiadające licencji masażysty są zwykle karane grzywną w wysokości od czterystu pięćdziesięciu do czterech i pół tysiąca dolarów, choć zgodnie z kodeksem karnym może im grozić nawet do trzech lat więzienia. – Serce mi krwawi, gdy pomyślę, że to co robię każdego dnia, to co uważam za swoje powołanie, w świetle prawa jest przestępstwem – powiedział dziennikowi New York Times przewodniczący Stowarzyszenia Park Yoon-soo. – Nie chcemy zabierać pracy osobom niewidomym. Chcemy jedynie mieć swój udział w rynku. Chcemy żyć jak normalni, praworządni obywatele, a nie jak przestępcy.

Tłumaczenie: Onet.pl
Źródło: Wiadomości Onet.pl


Udostępnij

Komentarze

komentarze