Udostępnij

PojęciePojęcie bólu ma swoją długą historię – na przestrzeni lat różnie pojmowano jego przyczynę, zawsze jednak istniała świadomość, że zwiastuje on coś niedobrego. Paradoksalnie jednak ból ma pozytywne strony.

PojęciePojęcie bólu ma swoją długą historię – na przestrzeni lat różnie pojmowano jego przyczynę, zawsze jednak istniała świadomość, że zwiastuje on coś niedobrego. Paradoksalnie jednak ból ma pozytywne strony. To czerwony sygnał dla sportowca, podpowiadający mu, że powinien się zatrzymać i przyjrzeć bliżej dolegliwości, która mu dokucza, by uniknąć w przyszłości przykrych konsekwencji.
Pojęcie bólu ma swoją długą historię – na przestrzeni lat różnie pojmowano jego przyczynę, zawsze jednak istniała świadomość, że zwiastuje on coś niedobrego. Paradoksalnie jednak ból ma pozytywne strony. To czerwony sygnał dla sportowca, podpowiadający mu, że powinien się zatrzymać i przyjrzeć bliżej dolegliwości, która mu dokucza, by uniknąć w przyszłości przykrych konsekwencji.
 
Z naukowego punktu widzenia ból jest zjawiskiem subiektywnym – jego percepcja uzależniona jest od jednostki oraz okoliczności, w jakich on się pojawił. I tak na przykład w sytuacji wielkiego stresu psychicznego ból fizyczny może być bardziej odczuwalny niż zwykle. U sportowców rozgrywających zawody na wielkich arenach, uczucie bólu może zostać spotęgowane przez brak odpowiedniego wyniku, presję kibiców lub najbliższego środowiska, czy po prostu przez gorszą dyspozycję w konkretnym dniu.
 
Według definicji Komitetu Nazewnictwa Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu, ból to „nieprzyjemne, zmysłowe i emocjonalne odczucie towarzyszące zarówno działaniu bodźca uszkadzającego, jak i bodźca zagrażającego uszkodzeniem tkanek.”
 
– Ból jest zjawiskiem dość złożonym. Równolegle bowiem towarzyszy mu przyspieszona akcja serca oraz wzrost ciśnienia tętniczego. Według najprostszego schematu, ból można podzielić na przewlekły i ostry. W aspekcie neurofizjologicznym, może on obrać albo formę zjawiska receptorowego,  albo niereceptorowego. Ten pierwszy, nazywany też nocyceptywnym, powstaje w momencie, gdy dojdzie do podrażnienia nerwów czuciowych. Drugi, niereceptorowy, noszący też nazwę neuropatycznego, pojawia się wówczas, gdy dojdzie do ucisku lub wręcz uszkodzenia układu nerwowego – mówi Przemysław Kondrak, lek. med. z województwa Świętokrzyskiego.
 
Schemat powstawania bólu nie jest zbyt skomplikowany. Bodźce alarmowe wchodzą w relację z receptorami. Następnie przemycają informację do rdzenia kręgowego, który kieruje je do rdzenia przedłużonego. Impuls trafia w konsekwencji do śródmózgowia i wzgórza, a finalnie do mózgu. To on interpretuje go jako ból.
 
Ból jest uczuciem, towarzyszącym człowiekowi od momentu, gdy znajduje się w łonie matki, aż do śmierci. Szczególnie często pojawia się w okresie starczym. Rzadziej natomiast w czasie młodości, choć wszystko jest uzależnione od stopnia fizycznej aktywności oraz uwarunkowań immunologicznych. Ból bywa źródłem pojawiania się stresu.
Stres powoduje chwilowy wzrost odporności ustrojowej, pobudza organizm i mobilizuje do działania. Kiedy zaczyna się przeciągać w czasie, ma wówczas ujemne skutki. Prowadzi do zaburzenia równowagi emocjonalnej, zachwiania cykliczności snu, a nawet do kłopotów natury fizycznej, takich jak wzmożona perystaltyka jelit czy bolesne skurcze brzucha. Można zatem powiedzieć, że niekiedy obiera on formę sprzężenia zwrotnego. Powoduje sytuację, w której człowiek odczuwa dyskomfort psychiczny, który to dyskomfort z kolei przyczynia się do powstania nowego bólu lub nasilenia dotychczasowego.
 
Ból ma także konsekwencje czysto społeczne. Poczucie gniewu, frustracji, zrezygnowania tudzież apatii wpływają na relacje człowieka otoczeniem, bywa przyczyną wielu nieuzasadnionych sytuacji antagonistycznych.
 
Choć na ogół ból postrzegany jest jako negatywna przypadłość, odgrywa bardzo dużą rolę w życiu każdej żyjącej istoty – nie tylko człowieka. Informuje on bowiem o powstałej patologii, zwiastuje pojawienie się rozmaitych chorób, począwszy tych najprostszych, takich jak przeziębienia czy osłabienie organizmu, a skończywszy na niezwykle poważnych, jak nowotwory czy zawały serca. W przypadku osób uprawiających sport, informuje o przeciążeniach, pojawiających się kontuzjach oraz wewnętrznych uszkodzeniach ciała.
 
Sposobów na leczenie bólu jest bardzo wiele. Lokalny stan zapalny skutecznie eliminują przeciwzapalne leki niesteroidowe, do których można zaliczyć m.in. Ibuprom, Voltaren czy Aspirynę. Ketonal z kolei to środek już dużo mocniejszy, którego zażywanie powinno być konsultowane ze specjalistą.
 
Oploidy należą do jeszcze innej grupy leków przeciwdziałających bólowi. Należą do nich m.in. morfina, perydyna, nalokson czy loperamid i są stosowane najczęściej domięśniowo. Ich działanie jest już zdecydowanie silniejsze, askuteczność znacząco wzrasta.
 
Źródło:
 
Istnieją również metody leczenia bólu nienależące do tzw. farmakoterapii. Możemy tu wymienić m.in. fizjoterapię czy kinezyterapię, które wpływają na poprawę funkcjonowania układu kostno-stawowego. bólu ma swoją długą historię – na przestrzeni lat różnie pojmowano jego przyczynę, zawsze jednak istniała świadomość, że zwiastuje on coś niedobrego. Paradoksalnie jednak ból ma pozytywne strony. To czerwony sygnał dla sportowca, podpowiadający mu, że powinien się zatrzymać i przyjrzeć bliżej dolegliwości, która mu dokucza, by uniknąć w przyszłości przykrych konsekwencji.
 
Galeria artykułu
 
Z naukowego punktu widzenia ból jest zjawiskiem subiektywnym – jego percepcja uzależniona jest od jednostki oraz okoliczności, w jakich on się pojawił. I tak na przykład w sytuacji wielkiego stresu psychicznego ból fizyczny może być bardziej odczuwalny niż zwykle. U sportowców rozgrywających zawody na wielkich arenach, uczucie bólu może zostać spotęgowane przez brak odpowiedniego wyniku, presję kibiców lub najbliższego środowiska, czy po prostu przez gorszą dyspozycję w konkretnym dniu.
 
Według definicji Komitetu Nazewnictwa Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu, ból to „nieprzyjemne, zmysłowe i emocjonalne odczucie towarzyszące zarówno działaniu bodźca uszkadzającego, jak i bodźca zagrażającego uszkodzeniem tkanek.”
 
– Ból jest zjawiskiem dość złożonym. Równolegle bowiem towarzyszy mu przyspieszona akcja serca oraz wzrost ciśnienia tętniczego. Według najprostszego schematu, ból można podzielić na przewlekły i ostry. W aspekcie neurofizjologicznym, może on obrać albo formę zjawiska receptorowego,  albo niereceptorowego. Ten pierwszy, nazywany też nocyceptywnym, powstaje w momencie, gdy dojdzie do podrażnienia nerwów czuciowych. Drugi, niereceptorowy, noszący też nazwę neuropatycznego, pojawia się wówczas, gdy dojdzie do ucisku lub wręcz uszkodzenia układu nerwowego – mówi Przemysław Kondrak, lek. med. z województwa Świętokrzyskiego.
 
Schemat powstawania bólu nie jest zbyt skomplikowany. Bodźce alarmowe wchodzą w relację z receptorami. Następnie przemycają informację do rdzenia kręgowego, który kieruje je do rdzenia przedłużonego. Impuls trafia w konsekwencji do śródmózgowia i wzgórza, a finalnie do mózgu. To on interpretuje go jako ból.
 
Ból jest uczuciem, towarzyszącym człowiekowi od momentu, gdy znajduje się w łonie matki, aż do śmierci. Szczególnie często pojawia się w okresie starczym. Rzadziej natomiast w czasie młodości, choć wszystko jest uzależnione od stopnia fizycznej aktywności oraz uwarunkowań immunologicznych. Ból bywa źródłem pojawiania się stresu.
Stres powoduje chwilowy wzrost odporności ustrojowej, pobudza organizm i mobilizuje do działania. Kiedy zaczyna się przeciągać w czasie, ma wówczas ujemne skutki. Prowadzi do zaburzenia równowagi emocjonalnej, zachwiania cykliczności snu, a nawet do kłopotów natury fizycznej, takich jak wzmożona perystaltyka jelit czy bolesne skurcze brzucha. Można zatem powiedzieć, że niekiedy obiera on formę sprzężenia zwrotnego. Powoduje sytuację, w której człowiek odczuwa dyskomfort psychiczny, który to dyskomfort z kolei przyczynia się do powstania nowego bólu lub nasilenia dotychczasowego.
 
Ból ma także konsekwencje czysto społeczne. Poczucie gniewu, frustracji, zrezygnowania tudzież apatii wpływają na relacje człowieka otoczeniem, bywa przyczyną wielu nieuzasadnionych sytuacji antagonistycznych.
 
Choć na ogół ból postrzegany jest jako negatywna przypadłość, odgrywa bardzo dużą rolę w życiu każdej żyjącej istoty – nie tylko człowieka. Informuje on bowiem o powstałej patologii, zwiastuje pojawienie się rozmaitych chorób, począwszy tych najprostszych, takich jak przeziębienia czy osłabienie organizmu, a skończywszy na niezwykle poważnych, jak nowotwory czy zawały serca. W przypadku osób uprawiających sport, informuje o przeciążeniach, pojawiających się kontuzjach oraz wewnętrznych uszkodzeniach ciała.
 
Sposobów na leczenie bólu jest bardzo wiele. Lokalny stan zapalny skutecznie eliminują przeciwzapalne leki niesteroidowe, do których można zaliczyć m.in. Ibuprom, Voltaren czy Aspirynę. Ketonal z kolei to środek już dużo mocniejszy, którego zażywanie powinno być konsultowane ze specjalistą.
 
Oploidy należą do jeszcze innej grupy leków przeciwdziałających bólowi. Należą do nich m.in. morfina, perydyna, nalokson czy loperamid i są stosowane najczęściej domięśniowo. Ich działanie jest już zdecydowanie silniejsze, askuteczność znacząco wzrasta.
 
Istnieją również metody leczenia bólu nienależące do tzw. farmakoterapii. Możemy tu wymienić m.in. fizjoterapię czy kinezyterapię, które wpływają na poprawę funkcjonowania układu kostno-stawowego.

Udostępnij

Komentarze

komentarze